Nasi koledzy z brytyjskiej redakcji Digital Foundry opublikowali materiał, w którym poddali analizie konsolowe wydania Sekiro: Shadows Die Twice - najnowszego projektu studia From Software.

Dziennikarze zwracają uwagę, że w warstwie wizualnej dostrzegalne są podobieństwa do Dark Souls 3. Nie brakuje jednak kilku innowacji, przekładających się mniej rozmyty obraz - twórcy zastosowali na przykład bardziej dopracowane wygładzenie krawędzi.

Zarówno na PS4 Pro, jak i Xbox One X, tytuł japońskiego studia działa w rozdzielczości 1800p. Na platformie Microsoftu produkcja oferuje jednak nieco ostrzejsze cienie, a sama oprawa graficzna jest wyraźniejsza.

Gorzej wypada stabilność gry. Na obu mocniejszych konsolach deweloperzy znieśli ograniczenie liczby wyświetlanych klatek na sekundę - liczba FPS zazwyczaj waha się od 38 do 48, przy czym na urządzeniu Sony produkcja jest najpłynniejsza.

Co ciekawe, edycja Xbox One X zyskuje, gdy sprzęt podłączony jest do ekranu z odświeżeniem o częstotliwości 120 Hz. Wówczas kolejne klatki są wyświetlane co 16,7 milisekund, 25 milisekund lub 33,3 milisekund, dzięki czemu tytuł wydaje się działać płynniej.

sekiro_df
Sekiro osadzono w szesnastowiecznej Japonii

Zobacz: Sekiro: Shadows Die Twice - premiera i najważniejsze informacje

Na standardowym PS4 produkcja od From Software uruchamia się w rozdzielczości 1080p, zaś na bazowym modelu platformy Microsoftu w 900p. Na obu urządzeniach płynność jest stała i wynosi 30 FPS.

Produkcja ukaże się 22 marca, nie tylko na konsolach, ale i PC. „Gra proponuje rozgrywkę dobrze znaną miłośnikom soulslike'ów, ale podaną w świeżym wydaniu. Odkrywając ten egzotyczny świat, czujemy się podekscytowani jak dziecko, które rozpakowuje upominek, pomimo że zna jego zawartość” - napisaliśmy w recenzji Sekiro: Shadows Die Twice.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.