Tyler „Ninja” Blevins, jeden z najbardziej znanych streamerów, otrzymał od Electronic Arts milion dolarów za promocję strzelanki Apex Legends - twierdzi redakcja Reuters, powołując się na anonimowego informatora.

Umowa dotyczyła transmitowania „kilku godzin rozgrywki” oraz opublikowania wpisu na Twitterze, dzień po premierze gry, a więc 5 lutego.

Zapytany o skomentowanie sprawy przez Kotaku, Ninja nie odpowiedział na pytanie, natomiast EA wyjaśniło, że firma wdrożyła dla Apex Legends „wielopłaszczyznowy program marketingowy”, którego część stanowiły „płatne umowy z twórcami, aby szybko przedstawić grę światu”.

apex
Premiera Apex Legends była zaskoczeniem dla całego świata gier

Electronic Arts zaznacza, że płatne streamy odbywały się tylko dzień po premierze - kolejne transmisje wszyscy twórcy organizowali z własnej woli.

Przypomnijmy, że Apex Legends nie miało „tradycyjnej” kampanii marketingowej. Nie licząc niepotwierdzonych informacji, o grze dowiedzieliśmy się w momencie premiery.

Według źródeł Kotaku, Ninja zarobił 600 tysięcy dolarów za uczestnictwo w jednej z imprez w ubiegłym roku. Anonimowi informatorzy zakazali jednak wymieniania nazwy wydarzenia.

Zobacz: Apex Legends - poradnik i najlepsze porady

Blevins powiedział natomiast w grudniu redakcji CNN, że zarabia około 500 tysięcy dolarów miesięcznie oraz „o wiele więcej” w „dobrych miesiącach”.

Źródło: Reuters, Kotaku, CNN

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz