Deweloperzy z wrocławskiej firmy Techland ujawnili nowe informacje na temat zombie, które pojawią się w powstającym Dying Light 2. Stwory wystąpią w różnych stadiach rozwoju.

W wywiadzie udzielonym serwisowi GamesRadar główny projektant gry - Tymon Smektała - oznajmił, że twórcy przygotowują tak zwany „cykl zainfekowania”. Z upływem czasu wirus zamieniający ludzi w żywe trupy wyrządzi u ofiary coraz większe szkody.

Podstawowym typem zombie jest Viral, który powstaje tuż po ugryzieniu. Na tym etapie zarażony zachowuje ślady człowieczeństwa, starając się unikać światła słonecznego za wszelką cenę. Wykazuje się wysoką szybkością, przez co jest bardzo niebezpiecznym wrogiem.

dying_light_2_zombie
Viral - podstawowy typ zombie, który niegdyś był członkiem frakcji Peacekeeper

Z czasem stwory przekształcą się w Biters, które są standardowymi żywymi trupami. Kreatury poruszają się więc powoli, podążając za wybranym celem. Nadal jednak kryją się przed promieniami słońca.

Jeżeli zbyt długi okres spędzą w świetle słonecznym, zamienią się w Degenerates - rozpadających się stopniowo zombie. Smektała podkreśla, że są bardzo słabi, a co za tym idzie, nie stanowią zagrożenia dla gracza.

Ewolucja wspomnianych Virali może jednak pójść w zupełnie innym kierunku. Wówczas staną się polującymi nocą Volatiles, czyli najniebezpieczniejszymi bestiami w grze - walka z kreaturami nie ma sensu i twórcy zalecają ucieczkę.

Data premiery Dying Light 2 nie jest znana. Tytuł powstaje z myślą o PC, PS4 i Xbox One i położy nacisk na nieliniowość. Za scenariusz produkcji odpowiada Chris Avellone, współtwórca między innymi Fallout 2 i Fallout: New Vegas.

Źródło: GamesRadar

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki