Redakcja IGN opublikowała materiał, pokazujący wszystkie zaprezentowane do tej pory wykończenia Fatality z nadciągającego Mortal Kombat 11. Są też tzw. Fatal Blows, czyli specjalne ataki, które możemy wykonać, gdy życie postaci spadnie do 30 procent.

Fatalities to znak rozpoznawczy serii. Brutalne wykończenia wykonujemy ustaloną kombinacją klawiszy, po uprzednim pokonaniu oponenta. Ataki cechuje nie tylko przejaskrawiona przemoc, ale także specyficzne poczucie humoru.

- Projektowanie Fatalities to zawsze niełatwa sztuka - stwierdził Ed Boon, jeden ze współtwórców serii, w wywiadzie dla Polygonu. - Te wykończenia są bardzo przesadzone, wyolbrzymione, i to pomimo realistycznej grafiki. Ale tu chodzi też o absurdalność i humor.

- Każdy w zespole ma swój wkład w Fatalities. I nawet jeśli są w pewien sposób makabryczne, można się z nich pośmiać - dodaje Boon.

Wspomniane wcześniej i widoczne w drugiej części materiału Fatal Blows wykonujemy nie na koniec rundy, ale w trakcie walki. To sposób na wyrównanie szans między zawodnikami. Gdy jeden z wojowników otrzyma dużo obrażeń, może natychmiast odpowiedzieć silnym i trudnym do zablokowania ciosem.

Zobacz: Mortal Kombat 11 - premiera i najważniejsze informacje

Mortal Kombat 11 zadebiutuje 23 kwietnia na PC, PS4 i Xbox One, a w maju na Switch. Jedną z nowości jest rozbudowany system personalizacji, pozwalający zmienić wygląd wojownika i dostosować styl walki do własnych preferencji.

Źródło: Polygon

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz