Streamer o pseudonimie The_Happy_Hob chciał przejść pięć gier studia FromSoftware bez otrzymania ani jednego ciosu od wrogów. Gdy był blisko ukończenia wyzwania, został trafiony przez przeciwnika z samouczka.

The_Happy_Hob po miesiącach przygotowań postanowił przejść kolejno: Bloodborne, Dark Souls 2, Dark Souls, Dark Souls 3 oraz Demon's Souls. Ponadto postanowił, że jeżeli zostanie trafiony przez oponenta, rozpocznie od początku.

Po 12 godzinach transmisji, gracza dosięgnął cios Vanguarda - szkoleniowego przeciwnika w ostatniej z gier na liście, Demon's Souls. Reakcję streamera obrazuje poniższy materiał.

Warto zaznaczyć, że walka z Vanguardem nie jest obowiązkowa, jednak włączenie przeciwnika do puli pokonanych wrogów podnosiło wynik do szczególnej liczby 69. Wspomnianego oponenta zaprojektowano tak, aby stanowił wyzwanie głównie dla początkujących graczy.

W zeszłym roku The_Happy_Hob na podobnych zasadach przeszedł wszystkie trzy części Dark Souls. W 2016 roku bez ani jednego trafienia ukończył pierwszą grę z trylogii From Software.

Źródło: Polygon

Reklama