Po nieoczekiwanym wydaniu darmowego Apex Legends, pojawiły się opinie, że gra zaszkodzi nadchodzącemu trybowi battle royale do Battlefield 5. Szef EA uważa jednak, że obie pozycje mogą współistnieć na rynku.

W trakcie niedawnego spotkania z inwestorami dyrektor generalny firmy - Andrew Wilson - oznajmił, że jedna gra nie powinna wpłynąć na sukces drugiej i odwrotnie. Podkreśla, że oba tytuły oferują różne rodzaje rozgrywki.

- W produkcje battle royale chcą grać miliony. Nastawione na szybkie zmagania Apex Legends znajdzie swoje grono odbiorców, a bardziej taktyczny i wykorzystujący pojazdy Battlefield trafi do innej części graczy - tłumaczy.

apex_legends_battlefield
Apex Legends nie zaszkodzi trybowi battle royale z Battlefield 5?

Zobacz: Apex Legends - jak pobrać i grać na PC, PS4 i Xbox One

Menedżer oczywiście nie wyklucza, że niektórzy użytkownicy mogą toczyć zmagania w obu strzelankach. Przekonuje jednak, że zróżnicowanie w obrębie gatunku jest na tyle duże, że gry będą w stanie ze sobą współistnieć.

Apex Legends cieszy się dużym zainteresowaniem - w dwa dni od premiery liczba graczy przekroczyła 2,5 miliona. Z kolei Battlefield 5 tryb battle royale (o nazwie Firestorm) otrzyma w marcu w ramach darmowej aktualizacji.

Źródło: GamingBolt

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki