Facebook Research to aplikacja, która monitorowała działania wykonywane na smartfonie i analizowała dane, w tym również osobiste. W zamian użytkownik otrzymywał zapłatę - do 20 dolarów miesięcznie. Z oprogramowania korzystali też nastolatkowie.

Jak informuje Digital Trends, Facebook kolekcjonował szeroki wachlarz różnych danych, w tym chociażby historię zakupów w sieci Amazon.

Nie wiadomo dokładnie, które informacje osobiste mogły przedostać się do aplikacji, ale poziom dostępu sugeruje, że były to być prywatne rozmowy, wiadomości e-mail i szczegóły dotyczące lokalizacji użytkownika.

fb2
Aplikacja najprawdopodobniej uzyskiwała dostęp nawet do różnych czatów

Kiedy redakcja Tech Crunch upubliczniła fakt, że Facebook Research zbiera poufne dane, Apple usunęło program z cyfrowego sklepu. Wciąż jest jednak dostępna wersja dla systemu Android.

Przedstawiciele Facebooka twierdzą, że aplikacja nie jest żadnym sekretem i wyraźnie wskazuje, że gromadzi dane o użytkownikach. Firma przekonuje, że nastolatkowie stanowią mniej niż 5 proc. użytkowników Facebook Research, z czego wszyscy uzyskali zgodę opiekunów.

Przypomnijmy, że w kwietniu ubiegłego roku prezes Facebooka - Mark Zuckerberg - został przesłuchany przez Kongres Stanów Zjednoczonych. Wątpliwości budził wtedy sposób, w jaki portal społecznościowy zapewnia użytkownikom bezpieczeństwo danych.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz