xCloud to platforma Microsoftu, która ma pozwolić na uruchamianie wysokiej jakości gier na każdym urządzeniu - dzięki streamingowi. Włodarze i pracownicy koncernu porównują usługę do Netfliksa.

Podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie firmy, dyrektor generalny Microsoftu - Satya Nadella - stwierdził, że wewnątrz przedsiębiorstwa pracownicy posługują się terminem „Netflix do gier”, kiedy mówią o xCloud (dzięki, Business Insider).

Nadella przekonuje też, że Microsoft ma przewagę nad konkurencyjnymi usługami streamingowymi ze względu na dużą bazę tytułów oraz działający od dawna program Xbox Play Anywhere, pozwalający grać w tytuły z Xbox One na PC, a nawet przesyłać stany zapisów między platformami.

gaming
Rezygnacja ze standardowych konsol to podobno tylko kwestia czasu

- Na świecie jest 2 miliardy graczy. Nie sprzedamy 2 miliardów konsol - powiedział w czerwcu Phil Spencer, szef działu Xbox w Microsofcie. - Dla wielu ludzi telefon jest jedynym urządzeniem, którego używają.

Nad usługami rozgrywki w chmurze pracują niemal wszystkie większe firmy technologiczne. Google ma Project Stream, Sony rozwija PlayStation Now, a własne usługi streamingowe zapowiedział też Verizon i Amazon.

Projekt xCloud wciąż jest w fazie produkcyjnej. Publiczne testy mają ruszyć jeszcze w tym roku.

Zasada działania platform do strumieniowania jest niezmienna w każdym przypadku - serwery usługodawcy będą wykonywać wszystkie obliczenia (odciążając urządzenie), a użytkownik otrzyma jedynie gotowy obraz przesłany na ekran. Do komfortowej rozgrywki potrzeba jednak połączenia bez opóźnień.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz