Studio Bungie zakończyło współpracę z firmą Activision, 8 lat po związaniu się z wydawcą - poinformowali deweloperzy w oświadczeniu. Niezależny od tej pory zespół przejmie pełne prawa do marki Destiny i ewentualne kolejne części serii wyda samodzielnie.

Firmy połączyły siły w kwietniu 2010 roku, podpisując umowę na 10 lat. Bungie od początku uzyskało prawa do marki, ale prawa wydawnicze należały do Activision. Efektem współpracy było wydanie Destiny w 2014 roku oraz Destiny 2 w 2017 roku.

W oświadczeniu podkreślono, że Bungie „w pełni przejmie markę i będzie ją rozwijać”. Z kolei we wpisie na oficjalnej stronie studio podziękowało Activision za „8 udanych lat”.

des
Przyszłość serii nie jest znana

Destiny 2 w wersji PC nadal będzie dostępne za pośrednictwem BattleNet, czyli platformy Blizzarda. Firma nie przewiduje żadnych problemów wpływających na rozgrywkę.

W listopadzie ubiegłego roku Activision poinformowało podczas spotkania z inwestorami, że Destiny 2 nie osiąga założonych przez firmę wyników, dlatego wydawca zwiększy częstotliwość „wydarzeń na żywo” w grze oraz szybkość wdrażania nowych aktualizacji, by zainteresować graczy i uzyskać nowe szanse monetyzacji.

„Samodzielne wydawanie gier nie będzie łatwe. Wciąż jeszcze wiele musimy się nauczyć, teraz, kiedy jesteśmy niezależnym, globalnym studiem. Dostrzegamy jednak nieograniczone możliwości, a także potencjał w marce Destiny. Czekają nowe przygody, wypełnione tajemnicą, przygodą i nadzieją. Wierzymy, że do nas dołączycie” - napisali przedstawiciele Bungie.

Warto nadmienić, że informację o zakończeniu współpracy Bungie z Activision skomentował na Twitterze Phil Spencer. Szef działu Xbox „nie może się doczekać współpracy nad nad jedną z ulubionych marek z jednym z ulubionych niezależnych studiów”. Najprawdopodobniej mowa o Halo, więc niewykluczone, że Bungie dołączy do prac nad serią.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz

Komentarze (6)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały