Najlepsze gry na Nintendo Switch

Top 10 najciekawszych tytułów.

Nintendo Switch bije kolejne rekordy - jeszcze w ubiegłym roku stała się najszybciej sprzedającą się konsolą w historii USA. Także w Europie coraz większa liczba graczy sięga po tę platformę.

Z myślą o wszystkich, którzy rozważają zakup najnowszej konsoli Nintendo, postanowiliśmy przygotować specjalny ranking. W poniższym zestawieniu znajdziesz najlepsze gry na Nintendo Switch, które świetnie sprawdzą się - naszym zdaniem - na start przygody ze Switchem.

Na liście umieściliśmy wszystkie te produkcje, które możemy polecić każdemu, bez wyjątku.

Zaczynajmy!

Super Mario Odyssey

Praktycznie w dniu premiery Odyssey zostało okrzyknięte przez wielu graczy i recenzentów mianem najlepszej trójwymiarowej platformówki w historii.

To idealna gra dla wszystkich, którzy kochają szeroko pojęte zbieractwo - podstawą zabawy jest bowiem kolekcjonowanie przeróżnych znajdziek: księżyców oraz złotych i fioletowych monet.

Jest też mnóstwo sekretów do odkrycia. Kilkanaście zróżnicowanych obszarów zaprojektowano z taką pomysłowością i kreatywnością, że samo odkrywanie niektórych ukrytych przejść i przedmiotów sprawia ogromną satysfakcję.

Do tego perfekcyjne, wygodne sterowanie, możliwość przejmowania kontroli nad wszystkimi niemal przeciwnikami (by skorzystać z ich ruchów i ataków), kolorowa oprawa, a także porządna dawka wyzwań i trudniejszych - często opcjonalnych - fragmentów. Jest to jedna z najlepszych gier na Nintendo Switch spośród obecnie dostępnych na rynku. Czego chcieć więcej?

supermsc
Każdy kolejny etap zachwyca kreatywnością twórców

Pokemon Let's Go

Najnowsza odsłona popularnego cyklu to chwilowa odskocznia od kontynuowania założeń serii - nie otrzymujemy nowego regionu świata i kolejnych dziesiątek Pokemonów. Wracamy do Kanto.

W praktyce Let's Go to remake gry Pokemon Yellow, wydanej 20 lat temu na konsolkę GameBoy. Historia przebiega właściwie identycznie, z drobnymi zmianami. Nadal spotykamy Drużynę R, staramy się pokonać ośmiu najlepszych trenerów, by na końcu zmierzyć się z Elitarną Czwórką.

Walka jest nieco mniej rozbudowana niż w poprzednich odsłonach z 3DS-a, więc gra jest idealna dla młodszych. Jednak także starsi, dla których nowe części mogły wydać się zbyt „przekombinowane”, docenią taką nostalgiczną podróż.

Warto też zaznaczyć, że produkcja jest zintegrowana z Pokemon Go i pozwala w drugiej połowie przygody przenieść stworki złapane na telefonie do specjalnego parku, w którym możemy z kolei schwytać te Pokemony w Let's Go.

pokelg
Nasz główny towarzysz to Pikachu lub Eevee

Super Smash Bros. Ultimate

Ultimate to ostateczna i najlepsza, a także najbardziej bogata w zawartość odsłona serii. Grę można polecić nawet tym, którzy nie przepadają za bijatykami - rywalizacja ze znajomymi przy jednym ekranie sprawia wielką frajdę.

Celem jest wyrzucenie oponentów poza arenę, a plansz jest ponad 100. Są niezwykle różnorodne i nie stanowią tylko tła, ale często są interaktywne. Jedna arena to lecący samolot, z którego w trakcie meczu trzeba przeskoczyć na inny pojazd. Jest też mapa, na której musimy biec w prawo podczas potyczki, jak w grze platformowej.

Do tego rozbudowany tryb fabularny, w którym odblokowujemy zniewolonych przez złe moce wojowników i kolekcjonujemy setki ulepszeń oraz szereg trybów typowo imprezowych - w tym nawet możliwość walki 8 zawodników.

Wśród ponad 70 dostępnych postaci, w grze walczyć możemy między innymi jako Mario, Samus, Bayonetta, Cloud, Snake, Kirby, Yoschi, Simon Belmont czy postać ze Splatoon.

smash
Smash Bros. to prawdziwa wojna światów

Splatoon 2

Wyjątkowa i nietypowa strzelanka, w której chodzi przede wszystkim o malowanie otoczenia kolorowym tuszem, a likwidowanie oponentów schodzi na nieco dalszy plan.

Gracze wcielają się w kreskówkowe postacie, które za pomocą jednego przycisku zamieniają się w kałamarnice - dzięki czemu możemy szybko pływać po kolorowych plamach.

Różnorodny arsenał oferuje między innymi mniej i bardziej szybkostrzelne karabiny, precyzyjne snajperki, wiadra na farbę, pędzle do malowania, a nawet parasole. Do tego szereg gadżetów, choćby granatów.

Otrzymujemy tutaj rozbudowaną kampanię dla jednego gracza, gdzie duże znaczenie mają elementy platformowe, a także tryb rywalizacji dwóch drużyn. Wreszcie, jest także dostępna co jakiś czas (niestety nie w dowolnym momencie) kooperacja, gdzie zwalczamy zmutowane ryby.

splat2s
Miło czasem pomalować mapy tuszem, a nie... krwią wrogów

Golf Story

Gratka dla wszystkich, którzy kojarzą Mario Golf z konsol GameBoy, ale nie tylko dla nich - Golf Story to zaskakująca, przyjemna i urocza mała produkcja.

Wkraczamy w świat zawodowego golfa jako zawodnik, który ma marzenie zostać mistrzem. Zwiedzamy różne ośrodki sportowe i różnorodne korty, by nie tylko grać, ale i wykonywać szereg prostych zadań dla różnych bohaterów.

Pod względem oprawy produkcja przypomina Pokemony z konsol przenośnych. Scenarzyści zadbali o odpowiednią dawkę dobrze dobranego humoru, a - co najważniejsze - sam system gry w golfa zrealizowano świetnie.

Warto też zaznaczyć, że tytuł nie ma nic wspólnego z realizmem, dlatego kolejne wyzwania i korty zaskoczą każdego tym, jak pomysłowi okazali się projektanci.

gols
Jedna z najlepszych gier niezależnych 2017 roku

Xenoblade Chronicles 2

Z całego naszego zestawienia to chyba najmniej rewolucyjna gra, dosyć klasyczny przedstawiciel gatunku jRPG - choć oferujący naprawdę wyjątkowy model walki, polegający na wykorzystywaniu specjalnych pomocników i ich zdolności.

Gra oferuje rozbudowaną przygodę w kolorowym świecie fantasy, który eksplorujemy co najmniej przez kilkadziesiąt godzin. Rozległe lokacje skrywają wielu przeciwników, skarby i postacie zlecające kolejne zadania.

Historia rozkręca się dosyć powoli, o czym warto wspomnieć, ale gdy już odpowiednio się rozwinie - to angażuje do końca. Podobnie jak kolekcjonowanie kolejnych Ostrzy - wspomnianych wyżej specjalnych pomocników, będących czymś w rodzaju fizycznych manifestacji nowych broni, które zdobywamy.

Warto też dodać, że pomimo cyfry w tytule, znajomość pierwszego Xenoblade Chronicles nie jest wymagana, ponieważ nie mamy do czynienia z bezpośrednim sequelem.

xeno2
Walki są dosyć nietypowe, gdyż bohater musi stać w miejscu, by jego pomocnicy - Ostrza - mogli wykonywać specjalne ciosy

Mario+Rabbids: Kingdom Battle

Zawsze interesowała Was seria XCOM, ale jednocześnie trochę odstraszała? W takim razie specyficzny - i wyjątkowo dobry - owoc współpracy Nintendo i Ubisoftu będzie doskonałym wyborem.

Choć potrafi zapewnić wyzwanie, szczególnie w późniejszych etapach, to gra stawia na większą przystępność niż poważniejszy i bardziej mroczny starszy brat od firmy Firaxis.

W turowych potyczkach biorą udział szalone Kórliki, Mario, Luigi, księżniczka Peach i inne postacie znane z gier o słynnym hydrauliku. Futurystyczne uzbrojenie łączymy z odbijaniem się od towarzyszy czy uderzaniem oponentów w biegu. Opcji na polu bitwy zawsze jest sporo.

Do tego piękna, kolorowa oprawa graficzna, przyjemny humor - wcale nie przesadzony - i otrzymujemy zarówno jedną z najbardziej nietypowych, jak i lepszych gier 2017 roku.

mariorabs
Kolorowy i mniej ponury kuzyn XCOM-a

Mario Kart 8 Deluxe

Mario Kart to fenomen, a ósma część przypomina, jak gra w założeniach niezwykle prosta może wciągnąć na długie godziny. Z pozoru łatwy model jazdy odkrywa przed nami niuanse rozgrywki, dzięki którym poznajemy kolejne sposoby, by przemierzać trasy coraz lepiej.

Mnóstwo postaci do wyboru, wiele różnych pojazdów, a także ponad 40 torów - to gwarancja świetnej zabawy co najmniej na kilka tygodni. Szczególnie, że jednorazowy przejazd w danej lokacji to tylko początek wciągającego pobijania własnych rekordów i szukania najlepszych skrótów.

Do tego oczywiście możliwość gry ze znajomymi - przy jednym ekranie może grać nawet 4 graczy. Zarówno w zwykłych wyścigach, jak i w trybie Battle Mode, gdzie chodzi już tylko o pokonywanie oponentów specjalnymi przedmiotami.

mk8s
Na jednym ekranie zmierzy się dwóch lub nawet czterech graczy

The Legend of Zelda: Breath of the Wild

Najnowsza część The Legend of Zelda jest też dostępna na Wii U, ale biorąc pod uwagę znikomą popularność tej platformy - szczególnie w Polsce - postanowiliśmy umieścić ją w tym zestawieniu.

Nie bez powodu - to najbardziej rewolucyjna gra w historii popularnego cyklu od Nintendo. Breath of the Wild zupełnie zrywa z bardziej liniowym charakterem innych odsłon, oferując w zamian niesamowite poczucie wolności, swobody i przygody.

Ogromny świat skrywa mnóstwo sekretów i ciekawą historię do odkrycia, a przemierzanie go to czysta przyjemność - między innymi dzięki możliwości szybowania na lotni czy wspinania się praktycznie na wszystko. Tutaj faktycznie możemy iść tam, gdzie tylko chcemy. Nie będzie przesadą, jeśli uznamy, że jest to najlepsza gra na Nintendo Switch dostępna na chwilę obecną.

zelds
W świecie Breath of the Wild czeka sporo niebezpieczeństw

Wielkie wrażenie robi też poziom interakcji ze światem oraz system fizyki obiektów, dzięki któremu możemy bawić się i eksperymentować - na przykład próbować staczać ze wzgórza wielkie kamienie prosto na obóz wrogów, czy przywiązywać prowizoryczne balony do śpiących przeciwników, by odlatywali na orbitę.

Reklama

Skocz do komentarzy (2)

O autorze

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Senior Editor

Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych. Mateusz zajmuje się przygotowywaniem recenzji, artykułów oraz poradników. Wspiera również dział informacyjny.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (2)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami