W poprzedniej misji, Godziny odwiedzin, w końcu udało się nam wydostać Johna Marstona z więzienia. Tym razem będziemy przekradać się na statek, z którego… ukradniemy konie. Zleceniodawcą tego zadania jest Wielebny Swanson, którego znajdziesz przy ikonie „RS” w aktualnym obozie.

Zleceniodawca: Wielebny Swanson

Wyzwania w tej misji:

  • Pozbaw przytomności 2 żołnierzy na statku
  • Zbierz konie i dotrzyj na brzeg w czasie poniżej 1 minuty i 30 sekund

Po aktywowaniu misji dosiądź swojego konia i wraz z towarzyszami podążaj za Szybującym Orłem. Podróż zajmie dłuższą chwilę, a po dotarciu na miejsce uruchomi się przerywnik, w którym poznasz kolejnego Indianina. Wsiądziecie do niewielkich łodzi i podpłyniecie do statku - kieruj się nim na burtę (1).

188

Następnie po cichu pozbądź się pierwszego strażnika spoglądającego w kierunku wody. Przejdź do środka statku, gdzie przetrzymywane są konie (2). Po cichu zlikwiduj kolejnych strażników, po czym przejdź na przód łajby.

Znajdziesz tam kolejną grupę - nie uda ci się już załatwić sprawy po cichu. Po zlikwidowaniu zagrożenia będziesz musiał podłożyć dynamit pod kotwicę (3).

189

Po jej wysadzeniu nastąpi przerywnik filmowy, po którym znajdziesz się w wodzie. Twoim zadaniem jest podpłynięcie do jednego z koni (4), które zostały oznaczone na radarze żółtymi ikonami. Gdy dosiądziesz jednego z nich, podejdź do brzegu i poczekaj na zakończenie monologu Dutcha.

W tym momencie będziesz musiał także podjąć ważną decyzję - pomóc Padającemu Deszczowi lub odmówić pomocy. Jeśli zdecydujesz się na pierwszy wariant, do wypełnienia w ramach głównego wątku fabularnego będziesz mieć więcej misji i poznasz lepiej historię, dlatego polecamy właśnie ten wybór.

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Więcej artykułów od Jerzy Daniłko

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały