Dziennikarze Digital Foundry udali się do londyńskiej siedziby Square Enix, by przetestować bliską ukończenia wersję PC gry Just Cause 4. Podkreślają, że jest znacznie lepsza od edycji komputerowej poprzedniej części.

Lepiej wykorzystano możliwości CPU związane z obliczeniami systemu fizyki, który znacznie rozbudowano względem wcześniejszych tytułów z serii. Obciążenie rozłożono na kilka rdzeni, efektem czego jest wyższa płynność niż w trzeciej odsłonie.

Produkcję sprawdzono na kilku zestawach. Na komputerze z procesorem Intel Core i9 9900K i kartą graficzną GeForce GTX 1080 Ti gra w maksymalnych detalach graficznych i rozdzielczości 4K działa w około 40 klatkach na sekundę. Warto zaznaczyć, że w finalnym wydaniu może być lepiej - dużą rolę odgrywają sterowniki, a prace nad nowymi nadal trwają.

Digital Foundry przetestowało pozycję także na słabszej konfiguracji wyposażonej w Core i5 4590 i GTX 1060. Średnia liczba FPS na wysokich ustawieniach wynosiła 57, przy czym w sekwencjach z dużymi wybuchami spadała do 45. Niewiele gorzej było z kartą RX 570.

Dziennikarze uważają, że wstępne wrażenia są pozytywne - nie uświadczyli błędów i artefaktów graficznych znanych z poprzedniej części w edycji PC, a czasy ładowania nie są długie. Zaznaczają jednak, że ostateczny werdykt wydadzą po premierze pełnej wersji.

Twórcy na razie nie udostępnili konsolowych wydań, które wciąż nie są gotowe. Produkcja powinna działać jednak równie dobrze, jak na komputerach osobistych - przedstawiciel Square Enix podkreśla, że priorytetem dla deweloperów od początku była płynność.

Just Cause 4 zadebiutuje 4 grudnia na PC, PS4 i Xbox One.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.