Battlefield 5 - jaką klasę wybrać na początek

Szturmowiec, Medyk, Wsparcie czy Zwiadowca?

Wybór klasy bezpośrednio wpływa na rozgrywkę. Szturmowiec, medyk, wsparcie czy zwiadowca ma swoje mocne i słabe strony, a także inne bronie, które może używać. Co więcej, ich rola podczas gry online jest inna, ze względu na gadżety, które mają w ekwipunku. Cele gry jednak dla wszystkich klas pozostają niezmienne.

W pierwszej kolejności polecamy zabawę grając medykiem i wsparciem, tym bardziej jeśli lubimy pomagać innym. Zadania, które stawiane są przed szturmowcem, wyklucza go jako klasę, którą powinni zainteresować się gracze wchodzący dopiero do świata Batllefielda. Samotne wilki powinny zainteresować się klasą zwiadowcy.

Szturmowiec

Szturmowiec - choć korzysta główne z karabinów szybkostrzelnych, które świetnie sprawdzają się w walce na bliski kontakt - nie jest najlepszym wyborem na początek. Nie zalecamy wybierania tej klasy, jeśli nie masz doświadczenia w grach sieciowych, do niego bowiem należy walka na pierwszej linii frontu.

Przedzieranie się przez obszar kontrolowany przez wroga, by odbić flagę lub podłożyć ładunki, to zadanie dla szturmowca. Co więcej, ma on na wyposażeniu najwięcej gadżetów, które mogą unieszkodliwić pojazdy. Niszczenie czołgów należy zostawić doświadczonym graczom, którzy wiedzą, jak tego dokonać.

Medyk

Żeby czerpać przyjemność grając medykiem, wcale nie trzeba mieć na liczniku wiele zabójstw. Najważniejszym zadaniem tej klasy jest leczenie kolegów z zespołu oraz reanimowanie ich. Dobry medyk jest w stanie uzyskać bardzo dużą liczbę punktów, wykonując tylko te dwie czynności.

Medyk do dyspozycji ma bandaże oraz skrzynkę z apteczkami, które służą do leczenia sojuszników. Na wyposażeniu można mieć tylko jeden z tych dwóch gadżetów. Różnica polega na tym, że bandaże możemy rzucić rannemu towarzyszowi, a pudło z apteczką trzeba postawić na ziemi.

007

W pierwszym przypadku wybieramy sami, komu należy posłać przedmiot leczący (warto obserwować ikony i paski życia pojawiające się nad głowami kompanów, które mówią nam o ich stanie zdrowia). Jeśli chodzi o skrzynkę z apteczkami, to nie odnawia się ona tak szybko jak bandaże, a żeby skorzystać z jej zawartości, członek naszego zespołu musi do niej podejść, aby się wyleczyć.

Trudno jednoznacznie powiedzieć, która metoda leczenia jest lepsza, ale nad rzucaniem bandaży mamy większą kontrolę. Gdy zobaczymy sojusznika, warto nacisnąć przycisk odpowiadający za wyrzucenie medykamentów - przecież nic nas to nie kosztuje, a nie dosyć, że może pomożemy kompanowi, to jeszcze otrzymamy za to punkty.

Medyk na wyposażeniu ma szybkostrzelne pistolety maszynowe, które znakomicie nadają się do walki na bliski dystans. To jego przewaga, gdy spotka się z przeciwnikiem. Gdy odległość jest bardzo mała, nawet nie trzeba dokładnie przymierzać przez celownik - wystarczy seria w korpus, by zabić wroga.

Klasa medyka świetnie nadaje się dla początkujących graczy. Nawet jeśli nie radzisz sobie ze strzelaniem, to skup się na leczeniu i reanimowaniu swoich towarzyszy. Będziesz dla nich nieocenioną pomocą.

Wsparcie

Tutaj sprawa ma się podobnie jak w przypadku medyka. Z tą różnicą, że skrzynkę z apteczkami zastępuje skrzynka z nabojami, a bandaż to nic innego jak paczka amunicji. Zasada działania tych dwóch przedmiotów jest analogiczna.

Tym samym klasą wsparcia powinni zainteresować się gracze, którzy dopiero co zaczynają przygodę z serią Battlefield. Amunicja na polu walki jest tak samo ważna jak przedmioty leczące, bo co z tego, że mamy pełny pasek zdrowia, gdy nie mamy nabojów do naszej broni?

008

Żołnierze wsparcia używają głównie broni maszynowej (karabiny maszynowe i ręczne karabiny maszynowe - w skrócie RKM). Jest to dosyć uniwersalne uzbrojenie, ponieważ dobrze sprawdza się na każdym dystansie.

Warto wiedzieć, że kładąc się na ziemi, automatycznie rozstawimy dwójnóg, który wpływa na stabilność broni i jej rozrzut. Dzięki temu karabiny maszynowe świetnie nadają się do walki na pół-dystansie, na przykład: kiedy bronimy jakiegoś punktu (wówczas dobrze będzie, gdy położymy się w bezpiecznym, osłoniętym miejscu, czekając na natarcie przeciwnika).

Zwiadowca (snajper)

Rolą zwiadowcy jest likwidowanie wrogów z dużego dystansu, dzięki karabinom powtarzalnym, najlepiej wyposażonym w lunetę z dużym przybliżeniem. Jeden celny strzał w głowę zabije przeciwnika. Aby stać się dobrym snajperem, potrzeba dużo czasu, zanim wyczujemy broń i nauczymy się celnie strzelać.

Dodatkowym mankamentem grania klasą zwiadowcy jest fakt, że celując do przeciwnika, ten jest w stanie nas zobaczyć z dużej odległości. Światło, które odbija się od naszej lunety, dokładnie wskazuje naszą pozycję, dlatego trzeba być bardzo uważnym, gdy korzystamy z tego rodzaju broni.

Początkujący gracze, którzy nie potrafią jeszcze korzystać z uzbrojenia snajperskiego, mogą być mimo wszystko pomocni dla drużyny. Używając lunety (jeden gadżetów), możemy oznaczać (spotować) wrogów. Dzięki temu będą oni widoczni dla kompanów z naszego składu. Za każde zabójstwo przeciwnika dokonane przez naszego towarzysza z drużyny, otrzymamy dodatkowe punkty, o ile oczywiście wcześniej go zaznaczyliśmy.

Zwiadowca w ten sposób działający na polu walki będzie bardzo przydatny drużynie. Luneta ma bardzo duże przybliżenie, przez co można jej używać na dalekich dystansach.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

O autorze

Marcin Dolata

Marcin Dolata

Guide Writer

Marcin zajmuje się w Eurogamer.pl tworzeniem poradników. Pierwsze gry uruchamiał spod DOS-a na monochromatycznym monitorze. Świetnie bawi się grając zarówno na PC, jak i konsoli.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami