W poprzedniej misji, Błogosławieni pokój czyniący, wpadliśmy w pułapkę o'driscolli. Udało się nam jednak uciec z potrzasku i wracamy do naszych obecnych zajęć. Jakiś czas wcześniej uratowaliśmy także Josiaha Trelawny'ego i to właśnie on jest zleceniodawcą tego krótkiego zadania. Mężczyznę znajdziesz w obozie Clemens Point, pod drzewem.

Zleceniodawca: Josiah Trelawny

Wyzwania w tej misji:

  • Ukończ misję, nie dając się wykryć
  • Ukończ misję w czasie poniżej 8 minut i 10 sekund
118

Przywitaj się z mężczyzną, aby rozpocząć zadanie. Po scence wprowadzającej wsiądź na swojego konia i podążaj do wyznaczonego miejsca w Rhodes nieopodal. Po dotarciu na miejsce przywiąż konia w oznaczonym żółto (na radarze) miejscu, po czym udaj się za Trelawnym.

Josiah porozmawia z pracownikiem poczty - po dialogu podejdź do okienka i wykonaj interakcję, płacąc za wskazówkę. Głosi ona, że dyliżans jedzie na południe wzdłuż rzeki przy Siltwater Strand, a w skrzyni znajdują się kosztowności. Wychodzimy zatem z budynku i dosiadamy naszego wierzchowca, a następnie udajemy się za Trelawnym.

Po krótkiej przebieżce uruchomi się przerywnik filmowy, w którym otrzymamy wytrych. Udaj się za dyliżansem (1), który pojawi się po krótkiej chwili, ale utrzymuj bezpieczną odległość, nie zbliżając się nadto.

119

W pewnym momencie do dyliżansu podjedzie Trelawny - wciąż utrzymuj bezpieczny dystans ok. kilkunastu metrów. W pewnym momencie wóz się zatrzyma. Poczekaj wówczas, aż ze środka wysiądzie kobieta. Wówczas zakradnij się do skrzyni z tyłu (2) i otwórz ją wytrychem.

Po zabraniu pieniędzy ze środka, szybko się wycofaj, wsiądź na konia i oddal się. Następnie poczekaj na odjazd dyliżansu i podjedź do Trelawny'ego. Po przerywniku filmowym misja dobiegnie końca i wzbogacisz się o niemal 200 dolarów.

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Więcej artykułów od Jerzy Daniłko

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały

Reklama