Wydana w ubiegłym tygodniu na Steamie wczesna wersja World War 3 cieszy się dużym zainteresowaniem. Gliwickie studio The Farm 51 poinformowało, że w trzy dni od premiery sprzedano ponad 100 tysięcy egzemplarzy.

Wynik oznacza, że przychody wygenerowane przez grę wyniosły ponad 2,5 miliona dolarów, czyli około 9,35 milionów złotych. Tym samym twórcom zwróciły się koszty zainwestowane w prace nad projektem - na produkcję i promocję przeznaczono około 8 milionów złotych.

Polski FPS odniósł więc sukces, choć w okresie debiutu nie obyło się bez problemów. Ze względu na dużą liczbę graczy, serwery przestały działać i wiele osób nie mogło zagrać. Usterki zaowocowały pojawieniem się negatywnych recenzji na Steamie.

Gra skupia się na sieciowych zmaganiach 64 graczy podzielonych na dwa zespoły. Tytuł przypomina serię Battlefield - podczas starć możemy korzystać między innymi z czołgów. Jedną z frakcji jest Polska, a wśród map jest lokacja w Warszawie.

World War 3 wyróżnia się zaawansowanym systemem modyfikowania broni - wymienić możemy nawet najdrobniejsze elementy. Do tego autentyczne systemy balistyki i pancerzy, które w realistyczny sposób chronią przed obrażeniami.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.