Deweloperzy z DICE ujawnili szczegóły dotyczące trybu Firestorm w Battlefield 5, a więc rodzaju rozgrywki inspirowanego grami battle royale.

Najważniejszą informacją wydaje się fakt, że (przynajmniej w okresie premiery) możliwa będzie tylko rozgrywka zespołowa. Na mapę trafi 16 czteroosobowych zespołów, a więc 64 graczy.

Dla porównania - Call of Duty: Black Ops 4 we własnym trybie w stylu battle royale, Blackout, pozwoli zmierzyć się aż 80 użytkownikom.

DICE stara się wyraźnie, by rozgrywka w nowym trybie różniła się od zabawy w PUBG czy Fortnite. Podczas meczu wykonamy więc konkretne zadania. Może to być chociażby przejęcie punktu, jak w Podboju. Nagrodami może być amunicja, a nawet pojazd - potwierdzono, że możliwe będzie przejęcie czołgu Panzer.

firestor
Ściana ognia zmusi do zmiany pozycji

Firestorm zaoferuje także oddzielną, specjalnie przygotowaną mapę - największą w historii serii Battlefield. Ujawniono również, że za prace nad tym trybem odpowiada głównie studio Criterion, twórcy serii Burnout.

Battlefield 5 zadebiutuje w listopadzie.

Reklama