Już w listopadzie tego roku ruszają zdjęcia do serialowego Wiedźmina - tak wynika z ostatnich przecieków na temat produkcji Netflixa. Choć doniesienie mówi, że aktorzy mają wejść na plan 5 listopada, to wciąż nie są znane nazwiska odtwórców postaci, a same castingi wciąż trwają. Plotka mówi o rozpoczęciu zdjęć na Węgrzech, a sami twórcy zapewniali, że serial będzie nagrywany w Europie Wschodniej.

Prezentujemy listę 12 miejsc w Polsce, które doskonale nadawałyby się jako tło w serialu Wiedźmin. Naturalnie na myśl nasuwa się wiekowa architektura, ale nie samymi fortecami i hałaśliwymi miastami Biały Wilk żyje. Mroczne puszcze, szerokie rzeczne doliny, nagie szczyty górskie czy łagodne wzgórza z chłopskimi chatami - świat Wiedźmina jest dostatecznie bogaty w różnorodne lokacje.

Zapraszamy zatem do naszego małego przewodnika po wybranych lokacjach na Kontynencie. Zachęcamy również do dzielenia się własnymi pomysłami na miejsca, które mogłyby pojawić się w serialu Wiedźmin.

1. Szlak Orlich Gniazd

Zamczyska w skałach, górujące nad okolicą strażnice, fortyfikacje w ruinie - idealne kryjówki fantastycznych stworów, pilnujących ukrytych w podziemiach skarbów właścicieli ziemskich. Może gryf albo widłogon mógłby się zadomowić w jakimś opuszczonym zamku, nadgryzionym zębem czasu? Podążając Szlakiem Orlich Gniazd można natknąć się na budowle, w których mogłyby panować nawet wampiry wyższe.

Tak zwane Orle gniazda to średniowieczne fortyfikacje położone na terenie województw: śląskiego i małopolskiego, często usytuowane na wapiennych skałach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, zwanej też Jurą. Część z nich to tzw. trwałe ruiny, zabezpieczone na znak ich ukształtowania przez historię i niekiedy udostępnione dla turystów, ale nieprzeznaczone do odbudowy.

001
Kaer Morhen? (Fot. Martyna Wiśniewska)

Każdy zamek ma swoją historię. Część z nich było prywatnymi przedsięwzięciami, tak jak zamek w Ogrodzieńcu, czyli zlokalizowana na wapiennym wzgórzu ruina, która zadowoliłaby każdego drakonida. Zamek z Będzina, przebudowany w XIX wieku, jest nieco za mały na Kaer Mohren, ale jego mury wciąż mogłyby stanowić dobre tło w serialu.

Jeżeli mielibyśmy zobaczyć w serialu ruiny wiedźmińskiej siedziby, to twórcy mogliby w tym celu wykorzystać m.in. zamek Tenczyn czy zamek w Olsztynie. Ten drugi jest jedną z bardziej spektakularnych ruin na Jurze. Sama budowla najbardziej podupadła na stanie w XVII wieku na skutek zaniedbań właścicieli oraz walk ze Szwedami, ale wciąż majestatycznie góruje nad okolicą w województwie śląskim.

Warto nadmienić, że showrunnerka serialu, Lauren S. Hissrich, wiosną tego roku zwiedzała m.in. Kraków i Zamek Rabsztyn k. Olkusza, który również wchodzi w skład szlaku Orlich gniazd. Smaczku całej sytuacji dodaje także fakt, że jako tło jej profilu na Twitterze służy... zamek w Ogrodzieńcu. Pozostaje nam tylko się zastanawiać, czy wybór akurat tej fortyfikacji jest podyktowany jej interesującym wyglądem, czy może jednak mamy tutaj do czynienia z drugim dnem.

2. Kaszubski Park Etnograficzny oraz Skansen w Osieku

Kraina Wiedźmina to także gwarne wsie i samotne chłopskie domostwa pod lasem. Sami pamiętamy początek Wiedźmina 3, gdzie akcja gry prowadzi nas do karczmy w urokliwej miejscowości Biały Sad. Kryte strzechą domostwa porozrzucane tu i tam, biegające luzem ptactwo hodowlane dookoła i rozrywkowi bywalcy wyszynku - wypisz, wymaluj stereotypowa wieś z dawnych czasów.

W poszukiwaniu serialowych wiejskich siedlisk można skierować się do tematycznych parków etnograficznych, które są porozrzucane po całym kraju. Wśród sosnowego boru w woj. pomorskim znajduje się najstarszy taki obiekt w Polsce: Muzeum - Kaszubski Park Etnograficzny w Wdzydzach Kiszewskich. Co ciekawe, była to początkowo prywatna inicjatywa Teodory i Izydora Gulgowskich, którzy to założyli w 1906 roku Kaszubskie Muzeum w Wdzydzach.

002
Prawie jak w Białym Sadzie. (Fot. Martyna Wiśniewska)

Dziś na obszarze 22 ha możemy zobaczyć zagrody chłopskie, tartak, kuźnię czy młyny wiatrakowe z Kaszub i Kociewia, a bardziej dociekliwi mogą zajrzeć do środka wybranych zabudowań. Oprócz chłopskich chałup można tutaj zobaczyć także kilka drobnoszlacheckich domostw. Całość dopełniają stare, drewniane płoty, bardzo groźne strachy na wróble i kolorowe przydomowe ogródki - istna wiejska sielanka po całodziennej pracy w polu.

Z Kaszub przenieśmy się do krainy Polan, czyli Wielkopolski. W Osieku nad Notecią, na nieco mniejszej powierzchni, bo 13 ha, znajduje się Muzeum Kultury Ludowej. Znajdziemy tutaj obiekty z północnych rejonów Wielkopolski i - podobnie jak w Wdzydzach - zobaczyć tutaj można zagrody czy wiatraki. Choć atrakcje pochodzą głównie z XVIII i XIX wieku, wciąż mogłyby stanowić odpowiednie tło scen rustykalnych. Jeszcze tylko złote łany oraz zielone pastwiska i wiejski klimat gotowy.

3. Pojezierza: Mazurskie, Pomorskie i nie tylko

Prawdziwa rusałka nie może obejść się bez porządnego zbiornika wodnego. Można założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że polskie jeziora byłyby wystarczające na serialowe potrzeby. W przypadku słynnego Pojezierza Mazurskiego mamy do czynienia z obszarem, gdzie ok. 7% jego powierzchni to tylko akweny. Proporcje te zmieniają się w jednej z jego części, czyli w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, gdzie jeziora stanowią prawie 30% powierzchni obszaru.

Chociaż do Mazur przylgnęła wizytówka krainy jezior, to niekwestionowanym liderem w liczbie akwenów jest Pojezierze Pomorskie - tutaj mamy do czynienia z ponad 3 tysiącami mniejszych i większych zbiorników wodnych. Po uwzględnieniu liczby jezior na Mazurach można przyjąć, że w obu krainach znajduje się prawie 70% wszystkich jezior w Polsce.

003
Geralt nie pływał raczej kajakiem, ale łódka też jest do dyspozycji. (Fot. Martyna Wiśniewska)

Oczywiście to nie znaczy, że inne pojezierza nie oferują zbyt wiele, ale powyższe dwa prawie na pewno spełniłyby wymagania nawet najbardziej wymagającej wodnej istoty. Biorąc pod uwagę zalesienie i gęstą sieć rzeczną w obu rejonach, to mamy receptę na rewir bogaty w zwierzynę łowną, w zaroślach bardziej mulistego zbiornika mogłaby czaić się żyrytwa, a gdzieś przy ujściu Krutyni do Pisy miałby swoje leże wodjanoj. Nic tylko zarzucić przynętę między trzcinami i czekać na mglaka.

4. Bieszczady

Przestrzeń, dzikość i tajemniczość. Między innymi tymi trzema epitetami można określić położone w południowo-wschodniej Polsce Bieszczady. Pasmo te, wchodzące w skład Karpat, stanowi dom niedźwiedzi, wilków czy żmii zygzakowatej, a więc symboli aż trzech szkół wiedźmińskich.

Podróże traktami rozciągniętymi przez rozległe hale, przeprawy przez gęsty las i potoki, potyczki z agresywną, ale wciąż niemagiczną zwierzyną - tutaj zdecydowanie Bieszczady miałyby się czym pochwalić. Należy zaznaczyć, że w Polsce pod nazwą Bieszczady mamy na myśli położoną w woj. podkarpackim część Bieszczad Zachodnich. Cały masyw Bieszczad obejmuje dodatkowo Ukrainę i Słowację.

004
Połonina Wetlińska ze swojej mroczniejszej strony. (Fot. Martyna Wiśniewska)

Bieszczadzkie lasy mogłyby być odpowiednikiem świętego lasu driad, czyli Brokilonu. W tym miejscu polowania miały nieco inny charakter - często z łowczego można było stać się zwierzyną łowną, jeżeli przekroczyło się granice kniei. Driady, mieszkanki Brokilonu, broniły swego matecznika przed obcymi. Same ingerowały w jak najmniejszym stopniu w środowisko, przez co stawały się częścią ekosystemu lasu. W Bieszczadach odnalazłby się pewnie też niejeden Leszy.

5. Biebrzański i Narwiański Park Narodowy

Wielkie mokradła to znak rozpoznawczy Pereplut, krainy położonej w Ebbing. To tutaj moglibyśmy spotkać Vysogotę z Corvo, badacza i profesora Akademii Oxenfurckiej. Sam Pereplut przecinają trzy rzeki, tworząc bagnisty obszar pełen trzęsawisk, olch i brzóz. W tym przypadku proponowalibyśmy co najmniej dwa miejsca w Polsce, gdzie można uchwycić mgłę nad moczarami - pierwsze z nich to Biebrzański Park Narodowy.

005
Biebrzańskie zachody - idealna sceneria do ubicia mglaka. (Fot. Martyna Wiśniewska)

Na Park składają się bagna, torfowiska, olsy czy łęgi. Sercem Bagien Biebrzańskich jest rzeka Biebrza, która uchodzi do Narwi. Podobnie jak Pereplut, nie jest to kraina, po której można poruszać bez dobrej znajomości okolicy. Późną wiosną i latem okolica tętni życiem, ale zima i przedwiośnie są tutaj przygnębiające i nieco mroczne.

Wspomniana wcześniej Narew tworzy na pewnym odcinku Narwiański Park Narodowy. Jest to kraina rozlewisk, bagien i wysokich zarośli o nieco pogodniejszym charakterze. Jesteśmy niemal pewni, że każda baba wodna byłaby zadowolona z takiego miejsca zamieszkania. Jeżeli chodzi o ludzi, to drewnianych chat z przydomowymi sadami też tutaj pod dostatkiem.

6. Gdańsk, Malbork i Żuławy

Jednym z ważnym punktów na mapie w uniwersum Wiedźmina to delta Pontaru, gdzie rzeka Pontar znajduje swoje ujście w Wielkim Morzu. Jednym z miast leżących w delcie jest Wolne Miasto Novigrad, które będąc usytuowane w obrębie ważnego szlaku handlowego i posiadając własny port, może być nazwane bez cienia złośliwości prawdziwą metropolią.

Umiejscowienie Novigradu nasuwa skojarzenie z na przykład niemiecką Lubeką, ale Gdańsk wraz ze swoim portowym rodowodem i skomplikowaną przeszłością mógłby udawać państwo-miasto w świecie Wiedźmina. Jeżeli jednak zabytkowe centrum okazałoby się za mało okazałe, pod dostatkiem czerwonej cegły jest chociażby w Malborku, gdzie znajduje się majestatyczny zamek zakonu krzyżackiego.

006
Wygląda znajomo? (Fot. Martyna Wiśniewska)

Nieco trudniej jest o przykład średniowiecznej zabudowy, w szczególności drewnianej. Jedną z bolączek w życiu w średniowiecznym mieście były pożary, które to szybko rozprawiały się z drewnianymi, wciśniętymi obok siebie budynkami. Znane z Żuław domy podcieniowe mogłyby symulować pojedyncze domostwa, ale wielkopowierzchniową zabudowę bez późniejszych przebudów będzie nieco trudniej znaleźć.

7. Tatry

Polski odcinek najwyższego pasma górskiego Karpat mógłby doskonale odzwierciedlać pasmo Mahakam, słynnego ze swojego górniczo-hutniczego charakteru. Kraina krasnoludów jest prawdziwym zagłębiem metalurgicznym, słynącym z wysokiej jakości wyrobów. Mahakam wyróżnia skalisty charakter wysokich pasm górskich czy porośnięte lasem iglastym niższe pasma, przywodząc na myśl tatrzańską Dolinę Strążyską.

007
Co tu tak pusto? Gdzie są turyści? (Fot. Martyna Wiśniewska)

Co ważne, w rejonie Tatr w przeszłości wydobywano metale takie jak żelazo, miedź, złoto, a podobno nawet… uran. Rudę żelaza przede wszystkim pozyskiwano w Tatrach Zachodnich, która następnie była przetwarzana w miejscowych hutach. Podstawowym surowcem do pracy huty było drewno, które pozyskiwano z okolicy, prowadząc tym do jej stopniowego wylesiania.

Dziś nie tak łatwo odnaleźć ślady po dawnych tatrzańskich hutach i kopalniach, o co zadbała przyroda. Skoro wzgórze Craag Ros w Mahakamie jest jeszcze porośnięte lasem, można zatem założyć, że krasnoludy jeszcze nie wylesiły zupełnie swojej krainy. Obecne leśne przedpole Tatr mogłoby być pięknym tłem dla trudu krasnoludzkiego rzemiosła metalurgicznego.

A gdzie Wy chcielibyście, aby nakręcono Wiedźmina?

Reklama

Komentarze (4)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały