CD Projekt Red na E3 pokazało pierwszy od dawna zwiastun Cyberpunk 2077, ale właściwego gameplayu publicznie nie zaprezentowało. Twórca systemu RPG, na którym bazuje gra - Mike Pondsmith - twierdzi, że firma postąpiła „bardzo mądrze”.

Amerykanin w rozmowie z serwisem IGN wyjaśnił, że przygotowywanie projektu od podstaw wymaga cierpliwości oraz swobody. Uważa, że przedstawienie fragmentów rozgrywki zbyt dużej liczbie osób mogłoby zakłócić cały proces.

- Jeżeli zamierzamy zrobić zupełnie nowe rzeczy, potrzebujemy przestrzeni, czasu i prywatności. Jeśli zaś w kuchni znajdzie się zbyt wielu kucharzy, nie przyrządzimy dania - zaznacza Pondsmith.

Podkreślił, że wraz z polskim studiem chce zaimplementować w grze wiele zróżnicowanych elementów, przez co prace trwają dosyć długo. W związku z tym zaapelował do fanów o cierpliwość, dodając, że jest zadowolony z dotychczasowych dokonań CD Projekt Red.

- W obecnej wersji gra jest bardzo bliska tego, co sam bym przygotował w schowku na miotły. Przyjrzałem się wszystkiemu i stwierdziłem, że jest idealne. Uzyskanie podobnej doskonałości wymaga jednak czasu - wyjaśnia.

Warto zaznaczyć, że na E3 tytuł mogli zobaczyć wybrani dziennikarze. Zamknięty pokaz dostarczył szeregu informacji na temat projektu, a sama produkcja przypadła do gustu przedstawicielom mediów.

Data premiery Cyberpunk 2077 nie jest znana, ale pozycja zmierza na PC, PS4 i Xbox One.

Najważniejsze informacje o Cyberpunk 2077:

Wszystkie informacje o Cyberpunk 2077.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki

Komentarze (8)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały