Twórcy serii Dark Souls ze studia From Software ujawnili, że zapowiedziana na E3 gra Sekiro: Shadows Die Twice nie zaoferuje znanych z poprzednich projektów ekipy elementów RPG.

W produkcji gracze nie uświadczą podziału na klasy postaci oraz statystyk do rozwijania i udoskonalania (dzięki, PC Gamer). Poza tym nie zajmą się zbieraniem broni, pancerzy i dusz pozostawianych przez pokonanych przeciwników.

Odpowiedzialny we From Software za działania marketingowe Yasuhiro Kitao wyjaśnia, że tytuł położy nacisk na eksplorację. Lokacje będzie warto przeszukiwać, ponieważ na planszach autorzy ukryją bonusy i gadżety rozbudowujące możliwości mechanicznej ręki bohatera, w tym niszczący wrogie tarcze topór.

Powróci zaś obecny w grach japońskiego studia wysoki poziom trudności, co oznacza, że w trakcie zmagań gracze wielokrotnie poniosą klęskę. Pojawi się jednak system pozwalający wskrzeszać postać ograniczoną liczbę razy bez konieczności wczytywania zapisu rozgrywki.

Akcję osadzono w szesnastowiecznej Japonii. Głównym bohaterem jest tytułowy Sekiro, którego zadaniem jest ochrona dziesięcioletniego chłopca. Twórcy obiecują, że produkcja w większym stopniu skoncentruje się na warstwie fabularnej niż wcześniejsze pozycje zespołu.

Nie zabraknie jednak pewnych nawiązań do Dark Souls. Tak jak w pierwszej odsłonie cyklu, przygotowywany przez autorów świat złoży się z połączonych ze sobą lokacji, pomiędzy którymi gracze przemieszczą się w trakcie zmagań.

Sekiro: Shadows Die Twice ukaże się w 2019 roku na PC, PS4 i Xbox One. Wydawcą jest Activision.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.