Następców PlayStation 4 i Xbox One dotychczas nie zapowiedziano, aczkolwiek szef Ubisoftu jest przekonany, że kolejna generacja konsol będzie ostatnią, jaka ukaże się na rynku.

W rozmowie z serwisem Variety współzałożyciel i dyrektor generalny firmy - Yves Guillemot - stwierdził, że tradycyjne platformy do gier znikną. W zamian branża postawi na przesyłanie produkcji przez internet z pomocą serwerów umieszczonych w „chmurze”.

- Myślę, że pojawi się kolejna generacja, ale istnieje duża szansa, że krok po kroku zauważymy coraz mniej urządzeń. Z czasem streaming stanie się powszechniejszy, dzięki czemu posiadanie w domu dużego sprzętu nie będzie konieczne - tłumaczy.

Szef Ubisoftu uważa, że właśnie możliwość przesyłania przez sieć wysokobudżetowych tytułów jest największą z nadchodzących innowacji. Ta umożliwi miłośnikom wirtualnej rozrywki uruchamianie gier nie tylko na telewizorze, ale też na telefonie.

01
Yves Guillemot uważa, że tradycyjne konsole znikną z rynku

Transmitowanie do urządzenia użytkownika produkcji, które są włączane na zewnętrznych serwerach, nie jest pomysłem nowym. Technologię próbowało wykorzystać - bez powodzenia - kilka firm, w tym OnLive i Gaikai.

Ostatnią spółkę przejęło ostatecznie Sony, które na bazie gotowych rozwiązań i infrastruktury uruchomiło PS Now - dostępną w kilku krajach usługę pozwalającą grać na dowolnym sprzęcie w tytuły z konsol PlayStation. Nadal jednak poważną przeszkodą w powodzeniu streamingu jest szybkość posiadanych przez graczy łącz internetowych.

Oczywiście słowa Guillemota są jedynie opinią, która niekoniecznie musi znaleźć odzwierciedlenie w rzeczywistości. W przeszłości wiele osób zwiastowało koniec tradycyjnych konsol, a mimo to podobne platformy nadal istnieją.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki