Vampyr - nowa gra studia Dontnod, twórców Life is Strange - jest już dostępny. Pojawiły się także pierwsze recenzje, z których można wywnioskować, że produkcja budzi mieszane odczucia.

Recenzenci raczej zgodnie chwalą poboczne historie oraz prezentację świata - Londynu z 1918 roku, w którym szaleje epidemia Hiszpanki i gdzie pojawia się coraz więcej wampirów. Główny wątek fabularny jest już przez niektórych nazywany intrygującym, a inni narzekają na dosyć sztampowe podejście i brak wyraźnego celu czy antagonisty.

Wielu autorów podkreśla też, że najlepszym elementem gry jest to, jak scenarzyści przedstawili niemal wszystkie postacie. Okazuje się, że faktycznie nie ma tutaj bohaterów niezależnych, z którymi nie można porozmawiać, a praktycznie każdy ma znaczenie.

Mieszane uczucia u recenzentów wzbudziło także zdobywanie punktów doświadczenia poprzez picie krwi dowolnej postaci - w ten sposób można szybciej stać się potężnym, ale też ryzykować negatywne reakcje. Jeśli chcemy oszczędzać niewinnych, rozwijamy bohatera wolniej, automatycznie sprawiając, że walka jest nieco trudniejsza.

Potyczki z wrogami opisywane są jako nieco uboższa wersja starć z gier typu Souls, takich jak choćby The Surge. Używamy broni białej i palnej, a także wampirzych umiejętności.

Przykładowe oceny:

Vampyr jest dostępny na PC, PS4 i Xbox One. Nasza recenzja gry zostanie opublikowana w ciągu najbliższych dni.

Reklama

O autorze

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Mateusz dołączył do zespołu w 2013 roku. Jest z-cą redaktora naczelnego, opiekuje się naszym kanałem YouTube, przygotowuje artykuły i recenzje, a czasami także poradniki. Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych.

Więcej artykułów od Mateusz Zdanowicz

Komentarze (4)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały