Przedstawiciele studia Daybreak Games poinformowali, że H1Z1 - strzelanka typu battle royale - trafi na PS4. Otwarte testy gry na platformie koncernu Sony rozpoczną się 22 maja.

W najbliższy weekend - w dniach 27-29 kwietnia - odbędzie się jednak zamknięta beta produkcji. Tytuł sprawdzą gracze wybrani spośród osób, które zarejestrują się na stronie internetowej projektu.

Wersja konsolowa - tak jak odpowiednik z PC - oprze się na modelu Free to Play, co oznacza, że H1Z1 będzie dostępny za darmo. Można jednak kupić kosztujący 23,33 euro (około 98 zł) pakiet z przedmiotami kosmetycznymi do użycia podczas rozgrywki i motywem graficznym.

Projektanci podkreślili, że strzelanka została „w pełni zoptymalizowana” pod PlayStation 4. Zapewniają, że na mocniejszym modelu urządzenia - PS4 Pro - tytuł osiągnie płynność na poziomie 60 klatek na sekundę.

01
Zmian doczeka się system zrzutów sprzętu

Na potrzeby edycji dla konsoli Sony twórcy wprowadzą szereg zmian do strzelanki. Zaimplementują na przykład kołowy system wyboru uzbrojenia umożliwiający szybkie przełączanie się między bronią palną i granatami. W planach jest także uproszczone zbieranie przedmiotów.

Autorzy zmodyfikują również interfejs, by wyświetlane informacje można było odczytać „na pierwszy rzut oka”. Poza tym z produkcji zniknie crafting, czyli konstruowanie obiektów ze zgromadzonych wcześniej surowców.

Daybreak Games przeprojektuje też mechanizm postępów: na początku danego starcia gracze znajdą sześć broni pierwszego poziomu, a zrzuty ze sprzętem będą pojawiać się na terenie całej mapy, zachęcając uczestników zmagań do pozostawania w ciągłym ruchu. Kufry zawierają mocniejsze pancerze, bonusowe zdrowie oraz dodatkowy arsenał, w tym AK, AR, KH43, Marauder, Combat Shotgun, Scout Rifle i MK46.

Deweloperzy ukryją także na planszy specjalne skrzynki z bronią i ekwipunkiem wyższych poziomów - drugiego i trzeciego. Namierzenie danego pakietu ułatwi emitowany przez poszczególne zestawy szum radiowy ora.

H1Z1 bazuje na mechanizmach battle royale - wielu zawodników walczy na dużej planszy, a zwycięża ten, kto pozostanie przy życiu najdłużej. W ramach zmian, twórcy zwiększą prędkość chmury gazu, by przyspieszyć tempo meczy.

Warto zaznaczyć, że tytuł zaczynał jako produkcja w stylu DayZ. Starcia między graczami stanowiły tylko część podstawowego trybu przetrwania, w którym należało przeżyć w świecie opanowanym przez złowrogie zombie.

Później jednak zaprojektowano wariant battle royale, sprzedawany oddzielnie. Co ciekawe, w pracach nad opcją uczestniczył PlayerUnknown - deweloper, który odpowiedzialny jest za powstanie popularnego PUBG.

Obecnie na Steamie dostępna jest Just Survive, czyli właśnie niegdyś domyślny tryb z H1Z1. Rozgrywka polega na walce o przetrwanie, zmaganiach z nieumarłymi stworami, tworzeniu przedmiotów i budowaniu struktur.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki

Komentarze (1)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały