Cyberpunk 2077 będzie strzelanką FPP z dużym naciskiem na wybory, konsekwencje i inne elementy RPG - informuje serwis Gry-Online, powołując się na anonimowe, zaufane źródła.

To o tyle interesujące, że wszystkie poprzednie duże gry CD Projekt RED - za wyjątkiem Gwinta - proponowały perspektywę TPP. Bohatera serii Wiedźmin obserwujemy zza pleców.

Akcja Cyberpunk 2077 osadzona jest oczywiście w zupełnie innym uniwersum, w którym broń palna jest powszechnie wykorzystywana. Mechanika rodem ze strzelanki pasuje do takiego projektu.

Według innych nieoficjalnych informacji publikowanych w ciągu ostatnich miesięcy, w grze znajdą się także pojazdy. Gra pozwoli stworzyć własną postać i wybrać dowolną profesję.

Pierwsza prezentacja Cyberpunk 2077 odbędzie się najprawdopodobniej na targach E3, choć wciąż nie wiadomo, czy rozgrywkę zobaczą wszyscy, czy tylko wybrani przedstawiciele mediów za zamkniętymi drzwiami.

Akcja gry osadzona jest w fikcyjnym świecie stworzonym na potrzeby „papierowego” RPG, nazwanego po prostu: Cyberpunk. Twórca tego systemu to Mike Pondsmith, który do tej pory wykreował trzy edycje, czyli kolejno: Cyberpunk 2013, Cyberpunk 2020 i Cyberpunk V3. Pondsmith stale nadzoruje prace nad grą.

Reklama