Sony brało pod uwagę porzucenie pomysłu umieszczenia w God of War jednej z głównych postaci, syna Kratosa - wynika z wywiadu przeprowadzonego z Corym Barlogiem przez GameSpot.

- We wczesnej fazie produkcyjnej powiedziano mi: „To może być za trudne i zbyt kosztowne. I tak podjęliśmy się już wprowadzenia wielu zmian, a ta może być o jedną za dużo” - wspomina dyrektor kreatywny w rozmowie z dziennikarzami serwisu.

Barlog nie zgodził się na zrezygnowanie z Atreusa, twierdząc, że gra straci swoją duszę, stając się zupełnie innym produktem. Decyzję o dalszym wspieraniu pomysłu podyktowały również względy dotyczące rozgrywki, a dokładniej warstwy dźwiękowej.

gow
Atreus nie jest uciążliwy ani bezużyteczny

- Kontrolowalibyśmy bohatera, który rozmawiałby ze sobą od czasu do czasu, ale dialogów właściwie by nie było, a większość rozmów toczyłaby się w języku, którego i tak nikt nie rozumie - tłumaczy Barlog, porównując niedoszły pomysł na grę do filmu „Wszystko stracone”, opowiadającym o samotnym żeglarzu.

Zobacz: God of War - Poradnik, Solucja

Po przedstawieniu przez dewelopera argumentów, osoby decyzyjne w Sony pozwoliły Barlogowi na kontynuowanie obranej wizji, bez względu na koszt pomysłu.

Główny projektant poziomów, Rob Davis, przyznał ponadto w rozmowie, że obecność Atreusa umożliwiła twórcom wykreowanie wielu ciekawych elementów gry, a także ubogacenie historii. Syn Kratosa jest bowiem ekspertem w odczytywaniu zapisków nordyjskich.

Relacja protagonisty z Atreusem to główna oś fabularna produkcji. Twórcy postanowili zerwać z dotychczasowym wizerunkiem wściekłego mordercy i pokazać podopiecznego jako osobnika, którym gracz będzie się przejmował.

Przygotowując Atreusa deweloperzy inspirowali się postaciami Elizabeth z BioShock Infinite i Ellie z The Last of Us. Chłopiec nie tylko pomoże nam odczytać zapiski, ale również wesprze Kratosa w walce dzięki łukowi.

God of War zadebiutuje 20 kwietnia. To pierwsza odsłona cyklu, przy okazji której twórcy podjęli się przygotowania tak znaczących zmian. Kamerę umieszczono za plecami postaci, przeprojektowano system walki, zmieniono oręż i dodano elementy RPG.

„Rozgrywka ekscytuje tak samo, jak w poprzednich częściach. Posiadacze PS4 otrzymują doskonałą grę akcji, a przy okazji jedną z najlepiej wyglądających” - czytamy w naszej recenzji God of War.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.