Przedstawiciele bydgoskiego studia Madmind poinformowali, że wybrane fragmenty piekielnego horroru Agony musiały zostać zmienione. W innym wypadku, gra nie ukazałaby się na PlayStation 4 i Xbox One.

Przemoc, nagość i wielość kontrowersyjnych scen sprawiają trudności deweloperom. W oświadczeniu na Kickstarterze twórcy tłumaczą, że bez autocenzury Agony otrzyma kategorię wiekową „Adult-Only”, co ograniczyłoby wydanie jedynie do wersji PC. Z tego względu Madmind próbuje zakwalifikować grę do kategorii „Mature” przez modyfikację pewnych scen.

„Cenzura nie zmieni gry w znacznym stopniu. Spędziliśmy wiele miesięcy na rozmowach z organizacjami przyznającymi kategorie wiekowe, aby upewnić się, że nie trzeba będzie usunąć całych scen, a jedynie je zmodyfikować, przykładowo zmieniając ustawienie kamery” - tłumaczą twórcy w komunikacie.

agony
Twórcy obiecują jedynie delikatne zmiany

Dla posiadaczy wersji PC deweloperzy udostępnią jednak łatkę, która pozwoli przywrócić grę do jej pierwotnego stanu, przed autocenzurą. W przypadku konsol taki zabieg nie jest możliwy z „technicznego i prawnego punktu widzenia”.

Aby nie zawieść graczy, Madmind pozwoli nabywcom wersji konsolowych zamienić ją na wydanie PC. Nie wiadomo, jak odbędzie się ten proceder. Twórcy przekażą szczegóły za pośrednictwem Kickstartera.

Miłośnicy horrorów mieli wątpliwości co do stopnia ocenzurowania produkcji, obawiając się, że gra, której wyczekiwali latami, skończy jako zupełnie odmieniony produkt. Twórcy zapewniają jednak, że to wciąż ten sam brutalny tytuł.

„Ostateczna wersja Agony i tak jest znacznie bardziej brutalna, niż to, co widzieliście do tej pory. Żadnego z fragmentów przedstawionych na materiałach promocyjnych nie zmieniono. Nie możemy jednak podać dokładnych informacji, ze względu na możliwe spoilery” - tłumaczą przedstawiciele Madmind.

Premierę Agony zaplanowano na 31 marca, jednak debiut odwołano w ostatniej chwili. Niewykluczone, że miały na to wpływ opisane problemy. Nowej daty premiery nie ogłoszono.

W Agony spróbujemy wydostać się z czeluści piekieł. Pokierujemy bohaterem, który stracił pamięć - jego celem jest zdobycie informacji o swojej tożsamości i odkrycie, dlaczego został zesłany na wieczne męki. Kluczowe będzie unikanie konfrontacji, jednak gracz powalczy również za pomocą niestandardowego oręża.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały