Ted Price z Insomniac Games przeprowadził wywiad z Toddem Howardem, szefem Bethesda Game Studios. Z rozmowy wynika, że twórcy serii The Elder Scrolls pracują nad niezapowiedzianym projektem, a dodatkowo zespół zajmuje się również innym tytułem, znajdującym się w fazie przedprodukcyjnej.

Studio przygotowuje aktualnie nowy system animacji, który pojawi się w produkcji będącej na wczesnym etapie prac. Gra, którą od dłuższego czasu tworzy Bethesda, zaoferuje animacje znane z serii The Elder Scrolls czy Fallout (dzięki, GamingBolt).

fallout
Gry Bethesdy od lat korzystają z ujednoliconego systemu animacji

Todd Howard opowiedział o tym, jak podekscytowany jest zespół opracowujący ulepszony model ruchu wirtualnych postaci, szczególnie gdy jedna z gier jest już niemal gotowa do zaprezentowania. Słowa szefa studia mogą oznaczać, że omawiana produkcja niedługo ujrzy światło dzienne. Doskonałą szansę na prezentację mogą stanowić tegoroczne targi E3.

Gość Teda Price'a poruszył również kwestię trudności wynikających z kończenia prac nad grą. Według Howarda „łatwo zapomnieć, z jaką presją wiąże się kończenie projektu”. To kolejne słowa, które mogą potwierdzić, że studio - biorąc pod uwagę jeden z tytułów - jest już na zaawansowanym etapie produkcyjnym.

Kwestia niezapowiedzianych produkcji Bethesdy budzi emocje. Studio wielokrotnie zapewniało, że prace nad The Elder Scrolls 6 jeszcze nie ruszyły. Inaczej uważa jednak analityk branżowy Michael Pachter, który stwierdził, że następca Skyrima ukaże się jeszcze w 2018 roku. Informacje nie znalazły jeszcze żadnego potwierdzenia, więc nie można wykluczyć, że ekspert się myli.

Wspomniana ostatnia część serii RPG ukaże się w wersji na gogle wirtualnej rzeczywistości na PC w kwietniu. Skyrim VR zaoferuje również trzy rozszerzenia DLC - Dawnguard, Hearthfire i Dragonborn.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.