Burnout Paradise Remastered nawet po dziewięciu latach od wydania oryginału pokazuje, jak powinny być zaprojektowane gry wyścigowe.

Magia Burnout Paradise niemal nie osłabła, a premiera zremasterowanej wersji gry to doskonały moment, aby odświeżyć sobie ten niemal doskonały tytuł. Został dostosowany do konsol obecnej generacji, pozwalając na płynną rozgrywkę w 4K oraz 60 klatkach na sekundę, gdy uruchamiamy grę na Xbox One X lub PlayStation 4 Pro. Na standardowych modelach bawimy się w rozdzielczości Full HD, ale również przy 60 klatkach.

Przed końcem roku Burnout Paradise Remastered pojawi się także w wersji na komputery osobiste, choć tu sensowność tego rozwiązania wydaje się mniejsza - pecetowe wydanie wciąż doskonale broni się nawet bez zremasterowanej edycji.

Ta natomiast obejmuje głównie podwyższenie rozdzielczości tekstur oraz modyfikuje dość znacznie paletę barw wyświetlanych na ekranie. Kolory są nieco cieplejsze i przyjemniejsze w odbiorze. Prawdopodobnie zredukowany został także efekt bloom, który w oryginalnej wersji był na dłuższą metę nieco irytujący.

burnout_paradise_remastered_recenzja_1
Super skoki... (Burnout Paradise Remastered - Recenzja)

Burnout Paradise Remastered został wydany razem ze wszystkimi najważniejszymi DLC, dodając także dostępną od razu niewielką, ale obfitą w atrakcję wyspę Surf Island, położoną we wschodniej części otwartego świata. Wszystko to otrzymujemy już za 130 złotych, co stanowi więcej niż świetną ofertę. Do kogo jest jednak skierowana?

Na pewno dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zatopić się w perfekcyjnie zaprojektowane Paradise City. Otwarty i naprawdę duży - zwłaszcza jak na tamte czasy - świat jest pełen aktywności różnego typu, wielu rodzajów wyścigów i czystego szaleństwa, którego jesteśmy świadkami niemal na każdym kroku.

Doskonały projekt nie tylko świata, ale i rdzenia rozgrywki sprawia, że grając w Burnout Paradise Remastered nie sposób się nudzić. Niezaznajomieni z formułą zabawy przy pierwszym zetknięciu z grą mogą się nieco zaskoczyć - standardowe wyścigi z punktu „A” do „B” nie odbywają się na zamkniętych trasach. Dobór drogi zależy tylko i wyłącznie od gracza, co wiąże się z szybkimi decyzjami i czytaniem mapy. Emocje są więc gwarantowane.

burnout_paradise_remastered_recenzja_2
...i super kraksy (Burnout Paradise Remastered - Recenzja)

Nie samymi jednak wyścigami Paradise City żyje. Dodatkowymi atrakcjami są tutaj chociażby pojedynki na takedowny, czyli po prostu niszczenie samochodu rywala lub ucieczki przed potężnymi maszynami, których kierowcy próbują zniszczyć nas.

Burnout Paradise to także multum aktywności pobocznych. Odnajdywanie skrótów, niszczenie barierek i bilbordów, a także wykonywanie ogromnych skoków i wyścigi od skrzyżowania do skrzyżowania to tylko niektóre z nich.

Znakomicie bawi także swobodna jazda po urozmaiconym otwartym świecie, a także przypadkowe - mniej lub bardziej - zderzenia naszego auta z innymi pojazdami lub elementami otoczenia. Model zniszczeń pod kątem wizualnym co prawda zestarzał się już znacznie, jednak wciąż pozostaje efektowny i bardzo satysfakcjonujący.

burnout_paradise_remastered_recenzja_3
Jazda motocyklem to zupełnie inne, ale równie ekscytujące doznanie (Burnout Paradise Remastered - Recenzja)

Zwolnienia tempa i zbliżenia na rozpadający się samochód są elektryzujące oraz stanowią doskonały przerywnik ultra-szybkich i emocjonujących wyścigów. To niesamowite, jak studio Criterion Games potrafiło napompować tytuł tak dużą dawką adrenaliny, która z biegiem lat wcale nie straciła mocy.

Jedynym i dość irytującym elementem gry pozostaje konieczność odwiedzania złomowiska za każdym razem, gdy chcemy zmienić pojazd. Jest to rozwiązanie, które w dzisiejszych grach praktycznie nie ma miejsca, a powoduje niepotrzebne dłużyzny i spowalnia rozgrywkę.

Burnout Paradise to produkcja, w którą powinien zagrać absolutnie każdy szanujący się wielbiciel gier wyścigowych. Wersja Remastered to świetna okazja, aby zapoznać się z tym tytułem na konsolach obecnej generacji. Nieco przestarzała oprawa graficzna nie ma tu najmniejszego znaczenia, gdy rozgrywka niemal ociera się o czystą doskonałość.

Plusy: Minusy:
  • doskonale zaprojektowana rozgrywka
  • usprawnienia względem obecnych konsol
  • najważniejsze dodatki w cenie
  • bawi, przyciąga, uzależnia
  • znakomicie sprawdza się online
  • uczciwa cena
  • ulepszenia graficzne mogłyby być większe
  • niektóre elementy rozgrywki nie sprawdzają się dzisiaj





Platforma: Xbox One, PS4, PC (później w 2018) - Premiera: 16 marca 2018 - Wersja językowa: polska - Rodzaj: wyścigi - Dystrybucja: pudełkowa i cyfrowa - Cena: od 130 zł - Producent: Stellar Entertainment / Criterion Games - Wydawca: EA

Recenzja Burnout Paradise Remastered została przygotowana na podstawie egzemplarza dostarczonego nieodpłatnie przez firmę EA Polska.

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Więcej artykułów od Jerzy Daniłko

Komentarze (6)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały