Ta misja poboczna będzie dostępna dopiero po ukończeniu zadania głównego Zdobycz. Udaj się do południowej części miasta Rataje, gdzie na zamkowym placu lub w którymś z pomieszczeń powinieneś odnaleźć Jana Ptaszka. W zależności od pory dnia i codziennych zajęć może być gdziekolwiek, ale najczęściej przebywa w swoich komnatach na samej górze.

W naszym przypadku zauważyliśmy go drzemiącego w swojej sypialni (1). W rozmowie odnieś się do wspólnego polowania, pytając jak się czuje. Zostaniesz zaproszony do łaźni, która znajduje się pomiędzy Ratajami a młynem, gdzie ocknąłeś się po ratunku w ramach głównego wątku.

kingdom_come_deliverance_poradnik_045
Po rozmowie z Ptaszkiem (1) udaj się do łaźni pod miasto (2).

Z panem Ptaszkiem spotkasz się jednak dopiero po zmroku, a więc w okolicy godziny 21:00. Do tego czasu zajmij się więc czymś innym lub po prostu przyspiesz czas. Jeśli jesteś zmęczony lub ranny, możesz także zdrzemnąć się w łóżku, co częściowo cię zregeneruje. Gdy nastanie późna godzina, udaj się do łaźni i zapukaj do widocznych na powyższym obrazku drzwi (2).

W środku zastaniesz Jana Ptaszka w balii oraz towarzyszące mu kobiety obsługujące łaźnię. W pewnym momencie na ekranie wyświetli się komunikat, abyś zapytał Jana czy czegoś nie potrzebuje. Nawiąż wówczas z nim rozmowę, po czym spełnij prośbę i zaproponuj Zeni grę w kości. Gra składać się będzie z trzech rund, lecz jej wynik nie będzie miał wpływu na dalszy przebieg zadania.

Po zakończonej grze raz jeszcze porozmawiaj z panem Ptaszkiem, który zaprosi cię do balii. Wykonaj interakcję na skrzyni obok, aby zdjąć ubranie, po czym dołączysz do kąpieli. Po scence przerywnikowej porozmawiaj z nim raz jeszcze. Okazuje się, że Ptaszek nie jest zadowolony z łaziebnego wina, dlatego prosi cię o kradzież z piwnicy pod ratuszem.

Zanim ruszysz do miasta, otwórz skrzynię, w której zostawiłeś ubranie i zabierz znajdujący się tam klucz Jana Ptaszka. Dzięki niemu otworzysz jedne z drzwi. Teraz zmierzaj do miasta - jeśli nie użyjesz pochodni, a dobrze radzisz sobie nawet z trudnymi zamkami, możesz włamać się przez drzwi prowadzące do kupca (3) obok ratusza.

kingdom_come_deliverance_poradnik_046
Po wejściu do sklepu musisz odnaleźć schody prowadzące do piwnicy.

Jeśli jednak nie chcesz ryzykować, skorzystaj z drzwi z tyłu budynku. Wówczas jednak istnieje spore ryzyko, że złapie cię strażnik miejski. W środku otwieraj kolejne drzwi, aż natkniesz się na schody prowadzące w dół, do piwnicy.

Znajdują się one za drzwiami (4) na końcu pierwszych schodów, z głównego pomieszczenia. Tym razem możesz spotkać zarządcę budynku, jednak możesz go „przegadać”, gdyż jego retoryka znajduje się na zaledwie drugim poziomie.

W sali na dole weź dzban, a następnie zaczerpnij wina z beczek pod ścianą. Jeśli wcześniej nie natknąłeś się na pilnującego budynek, prawdopodobnie stanie się to teraz. Skorzystaj z umiejętności retoryki, po czym zanieś zdobyte wino do łaźni. Po kolejnym przerywniku, gdy będziesz już bardzo pijany, musisz udać się po kwiaty dla łaziebnej Klary.

W tym celu musisz udać się znowu do miasta, a konkretnie do północno-wschodniej części, gdzie tuż przy murach, za budynkami, powinieneś znaleźć niewielki ogród (5). Musisz zebrać tam znajdujące się i wymienione przez kobietę rośliny, a więc mak, mniszek, róże, szałwię. Gdy otrzymasz komunikat o kompletnym bukiecie, zostaniesz automatycznie przeniesiony do łaźni.

kingdom_come_deliverance_poradnik_047
Zebranie kwiatów na bukiet jest całkiem romantyczne, ale czasami kończy się mordobiciem.

Okaże się, że na miejscu pojawił się mąż łaziebnej, który wszczął awanturę, a nawet próbował utopić pana Ptaszka. W tym momencie wchodzi Henryk, cały na biało. I z kwiatami! Po zakończeniu scenki przerywnikowej walczymy na pięści z napastnikiem. Na szczęście nie jest on wymagającym przeciwnikiem.

Gdy mężczyzna dowiaduje się, kogo chciał utopić, zaczyna uciekać z łaźni. Budzisz się nazajutrz na terenie łaźni. Udaj się do miasta, gdzie powinieneś znaleźć Jana Ptaszka. Zapytaj, jak czuje się po nocnej zabawie i zasugeruj czy powinien ukarać napastnika, czy darować mu.

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Więcej artykułów od Jerzy Daniłko