Gracze testujący tryb edukacyjny w Assassin's Creed Origins odkryli kilka przypadków stosowania przez twórców „cenzury” - w potocznym rozumieniu (chodzi o zasłanianie części niektórych obiektów) - czy też naginania poprawności historycznej.

Discovery Tour pozwala swobodnie zwiedzać starożytny Egipt bez zadań, wątków fabularnych i ograniczeń czasowych. Twórcy przygotowali kilkanaście wycieczek we współpracy z egiptologami. Kolejne punkty podróży okraszone są głosem narratora oraz dodatkowym tekstem z informacjami.

Kraj faraonów nie został jednak przedstawiony w zgodzie z prawdą. Podczas jednej z wycieczek użytkownik ma okazję zbliżyć się do dzieci przebywających na zajęciach. Scena opisana jest przez narratora.

Zobacz: Assassin's Creed Origins - Poradnik, Solucja

- W tym miejscu widzimy chłopców i dziewczynki uczących się na lekcji prowadzonej przez jednego z retorów. Twórcy gry podjęli decyzję, by w produkcji pokazać obie płcie uczęszczające na zajęcia. Pomimo, że jest to niezgodne z historią, zespół uznał, że nie ma potrzeby priorytetyzować historycznej poprawności nad rozgrywkę, która powinna cechować się równouprawnieniem - wyjaśnia głos spoza kadru.

Jak informuje serwis Rock, Paper, Shotgun, Tryb Edukacyjny doczekał się pewnych zmian - niektóre elementy zostały ocenzurowane. Intymne części ciała wszystkich pomników przedstawiających postaci historyczne i bóstwa zostały udekorowane muszlami.

Nowy tryb ma być dostępny jako osobny produkt, dlatego takie posunięcie ma najpewniej na celu obniżenie kategorii wiekowej PEGI.

muszla2

Kolejnym przykładem są walki gladiatorów, które nie istniały w czasach opisywanych przez Assassin's Creed Origins. Twórcy uznali jednak, że był to kluczowy aspekt rzymskiej codzienności, a poza tym arena walk uzupełnia rozgrywkę o kolejny element.

Discovery Tour otrzymali posiadacze gry Assassin's Creed Origins wraz z darmową aktualizacją. W planach jest też wydanie samodzielnej wersji trybu w cenie ustalonej na 19,99 dol. (około 68 zł).

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Więcej artykułów od Przemysław Wańtuchowicz