The Hidden Ones to więcej rozgrywki w stylu podstawowej wersji gry, choć nie w tak dopracowanej formie.

Do dodatku The Hidden Ones należy podejść z możliwie maksymalnie rozwiniętą postacią. Rozszerzenie gry, zwłaszcza jeśli chodzi o główny wątek fabularny, jest wymagające i w dużym stopniu stawia na bezpośrednią walkę.

Sama historia nie wynosi serii na wyżyny fabularne. Oto Bayek, cztery lata po wydarzeniach znanych z podstawowej wersji gry, trafia na Półwysep Synaj. Miejscem dowodzi Rufio, bezwzględny Rzymianin, który tłamsi miejscową ludność.

W głównym wątku stajemy więc po stronie uciemiężonych mieszkańców, rozprawiając się najpierw z podwładnymi antagonisty, co zdecydowanie przypomina znaną z „podstawki” formułę. Oprócz jednego fabularnego zwrotu główna historia raczej nie zaskakuje.

Assassins_Creed_Origins_The_Hidden_Ones_Recenzja_01
Nie brakuje ciekawych widoków (AC Origins: The Hidden Ones - recenzja)

Całości nie pomaga fakt, że zadania głównego wątku ograniczają się w dużej mierze do zabicia sporej liczby przeciwników, zwykle w wojskowych obozach. Fabułę ukończyć można nawet w dwie i pół godziny. To jednak nie wszystko, co The Hidden Ones ma do zaoferowania.

Znacznie lepiej wypadają tutaj zadania poboczne, które w znacznej większości prezentują poziom najlepszych misji dodatkowych znanych z podstawowej wersji gry. To właśnie one stanowią o sile pierwszego fabularnego dodatku do Assassin's Creed Origins.

Wracają także znane aktywności, czyli między innymi kamienne kręgi i zagadki papirusu. Gra nie zaskakuje w zasadzie niczym nowym, stawiając po prostu na rozwinięcie sprawdzonej formuły. Wirtualnych wojowników być może ucieszy fakt, że wzrósł za to maksymalny poziom postaci.

Assassins_Creed_Origins_The_Hidden_Ones_Recenzja_02
Za wielkimi wodami (AC Origins: The Hidden Ones - recenzja)

Dotarcie do 45. poziomu doświadczenia nie zajmuje zbyt dużo czasu, jeśli do dodatku podeszliśmy już z maksymalnie rozwiniętą postacią. W przeciwnym wypadku łatwo jest nadrobić wszelkie braki, gdyż nowa lokacja - podzielona na cztery regiony - oferuje wiele miejsc, gdzie nietrudno jest zdobyć dodatkowe punkty doświadczenia.

Półwysep Synaj prezentuje jednak nierówny poziom. Owszem, znajdują się tutaj przepiękne widokowo miejsca, ale przy projekcie niektórych części mapy czuć, że projektantom mogło zabraknąć czasu na dopracowanie lokacji. Podobnie ma się sprawa z misjami, w których można napotkać pomniejsze błędy uniemożliwiające kontynuowanie rozgrywki.

Dodatek do Assassin's Creed Origins, The Hidden Ones, nie jest złym rozszerzeniem. To po prostu kilka dodatkowych godzin tej samej, sprawdzonej formuły, choć nie o tak wysokim poziomie, jak podstawowa wersja gry.

Plusy: Minusy:
  • ok. 6 godzin dodatkowej zabawy
  • ciekawe misje poboczne
  • więcej sprawdzonej formuły
  • zwiększony maksymalny poziom postaci
  • przyjemne widoki
  • uczciwa cena
  • okazjonalne błędy
  • nierówny poziom lokacji
  • brak innowacji w rozgrywce
  • niezbyt porywająca fabuła


Platforma: PC, Xbox One, PS4 - Premiera: 23 stycznia 2018 - Wersja językowa: polska - Rodzaj: gra akcji Dystrybucja: cyfrowa - Cena: ok. 40 zł - Producent: Ubisoft Montreal - Wydawca: Ubisoft - Dystrybutor PL: Ubisoft Polska

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.