Popularny zapaśnik i aktor - John Cena - negocjuje rolę w filmie Duke Nukem, na licencji słynnych strzelanek. Nieoficjalne informacje przekazał serwis The Hollywood Reporter.

Prace na projektem prowadzi podobno wytwórnia Paramount, która kupiła prawa do adaptacji od studia Gearbox. Za produkcję odpowiada firma Platinum Dunes, założona w 2001 roku przez samego Michaela Baya.

Nie obsadzono obecnie reżysera i scenarzysty, a pomysł polega podobno na tym, by podczas rekrutacji móc powołać się właśnie na zaangażowanie Johna Ceny. The Hollywood Reporter opisuje film jako „star vehicle” dla zapaśnika, a więc film pisany pod konkretną osobę.

1
Nawet pasuje

Duke Nukem - jako postać z gier wideo - jest obecnie na przedłużającym się urlopie. Wydaje się, że muskularny żołnierz z nieodłącznym cygarem i kontrowersyjnymi komentarzami jest nadal ikoną, ale pozostawioną w przeszłości. Ostatnio pojawił się w 2011 roku, w mało udanej strzelance Duke Nukem Forever, która na pewno nie wpłynęła pozytywnie na losy serii.

Od tego czasu Książę otrzymuje tylko gościnne role, występując w Choplifter HD, polskim Bulletstorm: Full Clip Edition, a także w nowym wydaniu Duke Nukem 3D z 2016 roku, przygotowanym z okazji 20 rocznicy premiery.

Gdyby opisywany film jakimś powstał, być może otrzymałby towarzyszącą grę wideo, co brzmi jako szansa na wskrzeszenie postaci także w grach wideo.

Reklama