Rynek konsolowy w Japonii rośnie po raz pierwszy od 11 lat

Dzięki Switch i PS4.

Japoński rynek konsolowy w 2017 roku powiększył się po raz pierwszy od jedenastu lat, zarówno w segmencie sprzedaży sprzętu, jak i oprogramowania - informuje magazyn Famitsu.

Wyniki w dziale hardware wyglądają szczególnie imponująco, rosnąc do poziomu 1,81 mld dolarów, w porównaniu z 1,05 mld w 2016 r. - aż o 73 procent więcej. Ostatnio jakiekolwiek wzrosty w zestawieniu „rok do roku” notowano w 2006 r. (dzięki, Kotaku).

1
Nintendo Switch

W segmencie gier było już nieznacznie lepiej: z 1,63 mld dolarów w 2016 r. do 1,69 mld dol. w ostatnich dwunastu miesiącach - o 4 proc. więcej.

Większym zaskoczeniem nie będzie zapewne fakt, że głównym motorem napędowym takiego trendu było zainteresowanie konsolą Nintendo Switch, która do końca roku sprzedała się w Japonii w nakładzie 3,3 mln egzemplarzy.

Bardzo dobrze radzi sobie także PS4. Tutaj nie znamy konkretnego podziału na kraje, lecz łączna liczba sprzedanych egzemplarzy na całym świecie to już 73,6 mln.

Również w 2006 roku przyczyną wzrostów był sprzęt, ponieważ gracze chętnie sięgali po PS3, DS Lite oraz Nintendo Wii. W następnych latach rynek powoli się kurczył, dominowany przez urządzenia mobilne.

Dyrektor generalny japońskiej korporacji - Tatsumi Kimishima - przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że kluczowy będzie właśnie obecny, drugi rok Switch na rynku. Najważniejsze będą więc interesujące tytuły na sprzedany już sprzęt, także na PS4.

Sony szykuje tymczasem szereg dużych pozycji, jak God of War, Spider-Man and The Last of Us: Part 2. Nintendo na razie milczy w kwestii większych premier na 2018 rok.

Xbox One już tradycyjnie nie cieszy się większym zainteresowaniem w Japonii, a niektóre sklepy uciekają się nawet do promowania urządzenia Microsoftu nie jako konsolę, lecz jako odtwarzacz Blu-ray.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami