Czym byłoby Call of Duty bez trybu kooperacyjnych zmagań z potworami - w WW2 tradycyjnie już w roli przeciwników powracają zombie. Zombie-naziści, jeżeli chcemy być konkretni.

Jak zawsze, otrzymujemy jedną rozbudowaną misję, podczas której mierzymy się z kilkudziesięcioma falami stworów. Po pierwszym uruchomieniu trybu rozegramy jednak prolog, który przystępnie wyjaśnia podstawy rozgrywki.

Możemy ten etap pominąć i przejść do właściwego zadania, co odradzamy wszystkim, którzy dawno nie grali w kooperacyjny tryb w Call of Duty. Tylko fani mogą sobie na to pozwolić.

Na początku oglądamy scenkę, która krótko przedstawia wszystkich bohaterów trybu. Postacie różnią się tylko wyglądem i głosami, umiejętności do wykorzystania wybieramy niezależnie od bohatera.

Farma i zombie

W prologu kierujemy Marie. Po scence musimy po prostu czołgać się przed siebie, aż do momentu, gdy upadnie przed nami żołnierz. Gdy to się stanie, zabierz z niego świecące na czerwono urządzenie. Idź dalej, przed siebie. Podejdź do pieńka z wbitą saperką, a postać automatycznie ją wyposaży.

Niemal od razu wyskoczy na ciebie pierwszy zombie. Uderz go nowo znalezioną bronią. Na tym etapie każdy przeciwnik pada po jednym ciosie. Podejdź nieco dalej, by zabić kolejnego umarlaka. Później idź dalej przed siebie, omiń ciężarówkę po lewej. Na prawo od wozu jest brama, którą musisz otworzyć, wydając trochę waluty.

prolog1
Pamiętaj o celowaniu w głowy

Po otworzeniu bramy pokonaj przeciwników. Wycofuj się przed ciosami, zbliż się, by zadać cios w głowę. Po pokonaniu potworów skieruj się w lewą stronę, by wejść do budynku. W środku czeka jeszcze jeden zombiak, więc załatw go saperką.

Teraz skorzystaj z broni palnej - na ścianie na wprost od wejścia zauważyłeś na pewno pistolet maszynowy. Powinieneś mieć wystarczająco dużo Woltów, by go wyposażyć. Przygotuj się na walkę z nieco większą liczbą wrogów.

Musisz przetrwać ataki zombie, które będą wchodzić przez okna i drzwi - także na piętrze, więc będą schodzić na parter po schodach. Rozglądaj się uważnie, bo przeciwnicy mogą być z każdej strony. Na szczęście na tym etapie atakują raczej pojedynczo, jeżeli szybko pozbywasz się kolejnych stworów. Nie zdążą się nagromadzić.

Przy pierwszym ataku możesz często używać saperki, ponieważ zombie będą jeszcze słabe, a w ten sposób oszczędzisz sporo amunicji - choć w razie czego możesz ją kupić, podchodząc do ciała leżącego przy ścianie. Szkoda jednak wydawać Wolty, bo musisz zebrać 2500 Woltów, by otworzyć wyjście prowadzące na drogę.

Nie musisz więc walczyć w nieskończoność. Kolejna fala będzie już oferowała wrogów, których nie zawsze zabijesz jednym uderzeniem, używaj więc broni i pamiętaj, o celowaniu w głowy. Gdy uzbierasz odpowiednią ilość Woltów, podejdź do podświetlonych drzwi na parterze i otwórz je.

Wyjdź na zewnątrz i zacznij iść drogą w kierunku miasteczka, by zakończyć prolog.

Reklama

O autorze

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Mateusz dołączył do zespołu w 2013 roku. Jest z-cą redaktora naczelnego, opiekuje się naszym kanałem YouTube, przygotowuje artykuły i recenzje, a czasami także poradniki. Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych.

Więcej artykułów od Mateusz Zdanowicz

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały