Uncharted: Zaginione Dziedzictwo w 60 FPS

Eksperyment Digital Foundry.

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo debiutuje w Europie w środę i stanowi pozycję obowiązkową - jak wykazaliśmy już w analizie. Rozwój naszego podejścia do materiałów wideo, razem z narzędziami przygotowanymi przez samych deweloperów pozwalają jednak powrócić do interesującego eksperymentu. Poniżej znaleźć można rozgrywkę w 60 klatkach na sekundę, w 4K i HDR. Jest pięknie, choć warto pamiętać, że nie oglądamy akcji w czasie rzeczywistym.

YouTube wprowadziło wsparcie HDR, co pozwala w stosunkowo łatwy sposób dystrybuować treści tego typu do posiadaczy odpowiednich wyświetlaczy. Są także pewne ograniczenia, ponieważ wygląda na to, że go oglądania takich materiałów potrzebne jest obecnie urządzenie Chromecast Ultra, jeden z nowszych telewizorów Samsunga, Xbox One S czy też Shield Android TV.

Pozostali gracze otrzymują standardowy format kolorów, co nadal zapewnia świetne wrażenia. Stali czytelnicy pamiętają zapewne, że podobny eksperyment przeprowadziliśmy dla Uncharted 4. Metoda jest teraz identyczna: ukończenie gry pozwala odblokować szereg modyfikatorów, w tym zabawę w zwolnionym tempie. Rejestrujemy więc taki spowolniony obraz, a następnie przyśpieszamy go dwukrotnie, co przekłada się na płynność rodem z PC.

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo w 60 FPS

Choć możemy w ten sposób zwiększyć płynność, rozdzielczość 1440p z PS4 Pro pozostaje bez zmian. Dobre wygładzanie krawędzi zastosowane przez Naughty Dog sprawia jednak, że obraz wygląda bardzo dobrze także w 4K, bez ząbków i artefaktów skalowania. Warto dodać, że przerywniki generowane w czasie rzeczywistym to natywne 60 klatek na sekundę, co powoduje ich przyśpieszenie o 200 procent.

Zobacz: Uncharted: Zaginione Dziedzictwo - Poradnik, Solucja

To sugeruje jednocześnie, że przygotowany silnik nie jest ściśle powiązany z odświeżaniem w 30 Hz. Jest jednak kilka odstępstw od reguły: rozgrywka jest płynna, ale animacje twarzy to tylko połowa wartości. Być może za kilka lat doczekamy się Naughty Dog na kolejnej platformie Sony, już z 60 klatkami na sekundę we wszystkich elementach, bez żadnych kompromisów.

Staraliśmy się ograniczyć spoilery do minimum, koncentrując się na kilku pierwszych rozdziałach oraz na lokacjach, które pokazywano już we wcześniejszych materiałach marketingowych. Mimo wszystko, gracze chcący samemu odkrywać wszystkie tajemnic powinni czuć się ostrzeżeni.

Reklama

Skocz do komentarzy (3)

O autorze

Richard Leadbetter

Richard Leadbetter

Technology Editor, Digital Foundry

Rich has been a games journalist since the days of 16-bit and specialises in technical analysis. He's commonly known around Eurogamer as the Blacksmith of the Future.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (3)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami