Polski Serial Cleaner jeszcze bez oczekiwanego poziomu sprzedaży

IFun4all kontynuuje prace.

Polskie studio iFun4all szacuje, że dynamiczna skradanka Serial Cleaner ostatecznie sprzeda się zgodnie z założeniami i wypracuje zysk, ale na ten moment trzeba jeszcze poczekać.

Obecnie sprzedaż na Steamie wynosi około 6 tysięcy egzemplarzy (według danych SteamSpy), ale dostępne są także odsłony konsolowe - PS4 i Xbox One.

1
Gruntowne porządki

- Zakładamy, że Serial Cleaner sprzeda się zgodnie z założeniami, czyli odzyskamy pieniądze włożone w produkcję i wypracujemy zysk. Może to zająć nieco więcej czasu, niż zakładaliśmy, aczkolwiek podejmujemy kroki, które mają ten proces przyspieszyć - komentuje prezes iFun4all, Michał Mielcarek, w rozmowie z agencją ISBNews.

- Pracujemy w branży gier już dość długo, by móc dostrzec świetny projekt. Serial Cleaner bez wątpienia jest takim tytułem. Naszym zdaniem, to gra z tak zwany „długim ogonem” przychodów i wierzymy, że po kilku miesiącach okaże się hitem sprzedażowym - dodaje Piotr Babieno, prezes Bloober Team, które jest większościowym inwestorem iFun4all.

W grze wcielamy się w rolę specjalisty od brudnej roboty, który „sprząta” miejsce zbrodni. Zadaniem jest przechwycenie dowodów oraz odzyskanie pozostawionych na miejscu ciał oraz ukrycie ich w bagażniku samochodu. Wszystko to w obecności policji.

Nieco w stylu Hotline Miami, dokładne uprzątnięcie wymaga kilku podejść, by wraz z kolejnymi próbami poznać zachowanie wrogów czy układ pomieszczeń. Nie możemy jednak stawiać tylko na pamięć, ponieważ rozmieszczenie niektórych elementów zmienia się za każdym razem, gdy jesteśmy łapani.

Mielcarek zauważa, że ukończenie prac nad Serial Cleaner pozwoliło jego studiu wejść na „wyższy etap” rozwoju. Obecnie trwają prace nad tajemniczym Blind'n'Bluff oraz nad projektem sfinansowanym w ramach projektu GameINN.

W tym drugim przypadku mowa o „opracowaniu systemu automatycznego modelowania rozgrywki w oparciu o real world data dzięki opracowaniu i zastosowaniu inteligentnego agenta testującego oraz automatyzacji procesu balansowania rozgrywki”.

„Real world data” znalazło zastosowanie już w Serial Cleaner. Jeśli gramy podłączeni do internetu na przykład w nocy, w grze również jest noc, co ma wpływ na rozgrywkę. Niektóre z wyzwań będą dostępne tylko o określonej porze, a godzina zabawy ma wpływ również na zasięg wzroku policjantów czy zasięg dźwięku maszyn.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami