Naszym celem w tym zadaniu jest zbadanie podejrzanych działań Kombinatu. Rozpoczynasz w charakterystycznej, zielono-czerwonej lokacji, gdzie początkowo musisz po prostu iść przed siebie. Bardzo szybko trafisz na pierwsze grupki przeciwników, złożone głównie z Legionistów. Nie będą żadnym wyzwaniem, dlatego zapomnij o taktyce i po prostu idź przed siebie.

Za wzgórzem trafisz na nieco silniejszy opór, stawiany między innymi przez Kwantowego minotaura. Staraj się trzymać go na dystans, gdyż jest bardzo niebezpieczny w zwarciu. Oczyść okolicę także z mniej niebezpiecznych wrogów, po czym podbiegnij do skraju przepaści widocznej na poniższym obrazku. Stworzy się tam most z zawieszonych w przestrzeni bloków.

018
Przeskakując pomiędzy blokami uważaj, aby nie spaść w przepaść.

Bądź ostrożny przy przeskakiwaniu nad przepaścią. Oczywiście będziesz mógł się wówczas odrodzić, ale tym samym spowolnisz całą drużynę w realizowaniu zadania. Kieruj się wiszącymi platformami w prawo, a następnie, na końcu ścieżki wskocz do świetlistego okręgu, który przerzuci cię na drugą stronę lokacji.

Zmierzaj przed siebie, gdzie wskocz do kolejnego okręgu, bronionego przez kilku niezbyt groźnych nieprzyjaciół. Wkroczysz do ciemnych wnętrz, w których będziesz musiał kontynuować wędrówkę, stopniowo schodząc w dół. Kieruj się w stronę wysokiej szczeliny prowadzącej na zewnątrz, ale przed urwiskiem skręć ostro w prawo.

Eliminacja Weksów

W dole zauważysz wielu przeciwników. Kilku z nich można się pozbyć wcześniej, jeśli w drużynie występuje ktoś grający klasą Łowcy (ang. Hunter). Bez względu na to jednak, w końcu będziesz musiał zeskoczyć wprost między nieprzyjaciół i wykonać czystki. Pamiętaj, aby przed zbliżeniem się do ziemi wykonać jeszcze jeden skok - dzięki temu nie ucierpisz w wyniku wypadku.

019
Na dużej półce po prawej stronie zauważysz wspierającego przeciwników Psiona - jego karabin snajperski może napsuć twojej drużynie sporo krwi.

Wcześniej warto jest zająć się wrogim snajperem, który znajduje się na wyższej części lokacji po prawej stronie. Chociaż miejsce spowija mrok, przeciwnicy będą dobrze widoczni, głównie za sprawą swoich ataków i mocy, których będą używać do obrony. Podczas walki nie zapominaj o chowaniu się za niezbyt licznymi osłonami, celem zregenerowania zdrowia.

W walce staraj się także o trzymanie wrogów na odległość. Ci, z racji częstego przebywania w grupach, mogą być łatwo zneutralizowani granatami, a przynajmniej bardzo osłabieni. Nie marnuj granatów na pojedynczych wrogów. Po oczyszczeniu terenu z Goblinów i Minotaurów przedzieraj się dalej, skąd nadciągali przeciwnicy.

Wykopaliska Legionu - Strefa ciemności

Tym samym wychodzimy do nowej części lokacji, gdzie musimy zbadać okolicę odwiertu. Zeskakujemy na niższe platformy, rozprawiając się przy okazji z dwoma Gladiatorami. Możesz ich pokonać z bezpiecznej wysokości, a wówczas nie będą stanowić dla ciebie najmniejszego zagrożenia. Zeskakuj po kolejnych blokach zawieszonych w przestrzeni.

Zeskocz na okrągłą platformę widoczną na najniższym poziomie i przygotuj się na walkę z kilkoma Goblinami. Podążaj dalej, trzymając się prawej strony i uważając na latający tam od czasu do czasu statek kosmiczny - Kosiarz. Co prawda nie będzie latał tam cały czas, ale gdy się pojawia, od razu przechodzi do ataku, dlatego dobrze jest skorzystać wtedy z którejś z okolicznych osłon.

Kiedy sytuacja na niebie się uspokoi, koncentruj się na niższych poziomach, pełnych lejów w ziemi. Czeka cię sporo strzelania, jednak do niezbyt wymagających przeciwników (1). Przebijaj się stopniowo do przodu, aż dotrzesz do zabudowań, które służą za budynki ochrony wiertnicy. Musisz zlikwidować znajdujących się tam dwóch mini bossów.

020
Przy odpowiedniej współpracy całej drużyny można pokusić się o bezpośredni szturm na grupy nieprzyjaciół.

Będą oni wspierani przez przeciwników różnego rodzaju, w tym Hoplitów generujących bardzo szerokie i skuteczne tarcze. Ostrzał prowadzony w ich kierunku, gdy mają aktywną tarczę, nie ma najmniejszego sensu. Zwróć też szczególną uwagę na snajperów znajdujących się na najwyższych punktach w okolicy.

Co ciekawe, dwóch silniejszych przeciwników z zółtymi paskami życia często będzie się chronić w małych bunkrach (2), co możesz wykorzystać jako atut w walce. Wrzucaj tam granaty i po każdej oddanej serii z broni chowaj się nieco za ścianę, aby samemu nie być narażonym na ostrzał nieprzyjaciela.

Po udanej walce zmierzaj w kierunku platform nad przepaścią, gdzie po użyciu czerwonego panelu wskocz do ognistego portalu, dzięki czemu dostaniesz się na pokład wiertnicy Kombinatu. Zeskocz na niższy poziom, gdzie współpracuj z kolegami z zespołu, aby pozbyć się dość licznej grupy Legionistów, Gladiatorów i Bestii wojennych. Jeśli trzeba, wskrzeszaj swoich kompanów.

Po walce wskocz do kolejnego, tym razem większego okręgu z ognia, po czym uporaj się z pojedynczymi Spopielaczami. Przeskocz na drugą stronę przepaści i zmierzaj w stronę wykopalisk, uważając przy tym na ogromne mechanizmy głównego wiertła. Przebijaj się coraz dalej przez grupy nieprzyjaciół.

Walka z bossem - Protheon, Modułowy Umysł

W końcu dotrzesz do wnętrz wielkiej budowli, gdzie musisz zeskoczyć na dolny poziom z wielkim, świetlistym kręgiem na ścianie i grupą Harpii tuż obok. Gdy rozpoczniesz z nimi walkę, po chwili na arenie pojawi się Protheon. Jest to bardzo odporny boss, na którego nie ma zbyt skomplikowanej taktyki. Nie oznacza to jednak, że jego pokonanie przyjdzie ci bez trudu.

Poziom trudności walki z bossem jest zależny od jego odporności, która w tym przypadku jest ustalona na bardzo wysokim pułapie. Protheon wymaga po prostu zmasowanych ataków, jednak nie pozostając dłużnym i próbując zgładzić nas bezpośrednimi uderzeniami. Dlatego bardzo ważne jest, aby cały czas trzymać go na dystans. W bezpośrednim starciu nie mamy najmniejszych szans.

021
Boss Protheon będzie walczył w towarzystwie mniejszych wrogów, którymi również należy się zająć. W ferworze walki uważaj na przepaść znajdującą się po środku areny. Gdy boss jest skupiony na innym graczom, zachodź go od tyłu i atakuj.

Cały czas kontroluj pozycję zajmowaną przez przeciwnika, gdyż okazjonalnie będzie teleportował się w różne części areny. Pierwsza z trzech faz pojedynku jest najprostsza, gdyż arena posiada liczne murki i inne osłony, za którymi jesteśmy relatywnie bezpieczni i łatwo możemy regenerować zdrowie. Zmieniaj więc pozycję i na czas przeładowywania broni chowaj się bezwzględnie za osłonami.

Ożywiaj także w miarę możliwości pokonanych kompanów z drużyny, gdyż śmierć wszystkich oznaczać będzie konieczność rozpoczynania potyczki od początku. Po zlikwidowaniu pierwszej części paska zdrowia przeciwnika arena zacznie się rozmywać i trafisz na dolną, okrągłą. Jest znacznie mniejsza i znajduje się tam mniej osłon, za którymi możesz się schować. Poruszaj się po zewnętrznej części okręgu, unikając przy tym ataków bossa.

Zaraz po wylądowaniu na trzeciej arenie, która powinna już być formalnością, zlikwiduj grupę Goblinów. W przeciwnym wypadku napsują ci sporo krwi. Kontynuuj wcześniejszą taktykę, chowając się za osłonami różnego typu i wykonując ataki na bossa z doskoku. Tym razem przeciwnik nad teleportację będzie preferował szybkie sprinty w inne części areny.

022
Wyjście na otwarty teren areny poskutkuje natychmiastowym atakiem ze strony Protheona.

Dlatego bardzo ważne jest, abyś również pozostawał w ruchu, utrzymując kompromis z czasowym chowaniem się za osłonami celem regeneracji zdrowia. Ostatnim podrygom wielkiego przeciwnika będzie towarzyszyć przywoływanie sojuszników. I tym razem nie możesz ich zignorować, gdyż wszystkie będą szturmować pozycje twoje i kompanów z drużyny.

W końcowej fazie walki, jeśli pasek superzdolności jest naładowany, używaj specjalnej mocy, aby jak najszybciej pokonać ostatecznie bossa. Uniemożliwisz mu tym samym przywołanie kolejnej grupy wrogów. Gdy boss padnie martwy, podbiegnij do skrzyni, która pojawi się na arenie, aby pozyskać nagrodę za udaną walkę.

Reklama

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redakcja Eurogamer.pl

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Więcej artykułów od Jerzy Daniłko

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały