PlayerUnknown's Battlegrounds może połączyć posiadaczy PC i Xbox One

Są jednak problemy.

Twórcy nastawionego na sieciową rozgrywkę PlayerUnknown's Battlegrounds ujawnili, że rozważają zaimplementowanie w produkcji opcji wspólnej zabawy między posiadaczami PC i Xbox One.

Wczesna wersja gry zadebiutowała w marcu na PC. Natomiast podczas tegorocznych targów E3 potwierdzono, że tytuł trafi na konsolę Microsoftu.

01
Zabawa w wodzie

W wywiadzie udzielonym serwisowi VG247 producent wykonawczy projektu - Chang Han Kim - wyjawił, że twórcy chcą w przyszłości umożliwić wspólną rywalizację właścicieli obu platform. Zwłaszcza, że nie ma ku temu technicznych przeciwwskazań.

Kłopotem jest jednak rozgrywka. Deweloper wyjaśnia, że studio Bluehole musiałoby wprowadzić modyfikacje, które wyrównałyby szanse graczy PC i Xbox One.

- Mam wrażenie, że w przypadku rywalizacyjnego aspektu gry istnieje problem związany z odpowiednim zbalansowaniem zabawy między posiadaczami padów oraz mysz i klawiatur - tłumaczy Kim.

- Jeśli mielibyśmy pozwolić graczom na korzystanie z kontrolerów, musielibyśmy dodać takie elementy, jak asysta celowania. Na razie nie przygotowujemy rozgrywki międzyplatformowej, ale z pewnością chcemy przyjrzeć się opcji w przyszłości - dodaje.

Oczywiście zaimplementowanie ułatwień dla posiadaczy konsol niekoniecznie wyrównałoby szanse. Nie ulega wątpliwości, że osoby używające w sieciowych strzelankach klawiatury i myszy mają przewagę nad graczami rywalizującymi z pomocą padów.

Studio Bluehole ma jednak już przetarty szlak. Kilka miesięcy temu deweloperzy z The Coalition pozwolili właścicielom PC i Xbox One na wspólną rozgrywkę w Gears of War 4, także w meczach rankingowych.

PlayerUnknown's Battlegrounds to gra survivalowa, która reprezentuje podgatunek określany mianem „battle royale”. Tytuł cieszy się dużą popularnością - w zaledwie trzy miesiące od premiery w programie Early Access na Steamie sprzedał się w 4 milionach egzemplarzy.

Zobacz: PlayerUnknown's Battlegrounds - poradnik i najlepsze porady

Podstawy zabawy są proste: gracz zaczyna z niczym, musi więc plądrować okolicę, znaleźć broń i inne potrzebne do przetrwania zapasy, a także wyeliminować wszystkich wrogów. Lub schować się i czekać, aż sami się przetrzebią.

Zmagania toczą się na mapie w rozmiarach 8 × 8 kilometrów, lecz dostępny teren jest stale zmniejszany przez zabójczy gaz, zmuszając do konfrontacji. Tytuł kładzie nieco większy nacisk na realizm strzelania, z oprawą napędzaną silnikiem Unreal Engine 4.

W planach dla gry na najbliższą przyszłość są jeszcze powtórki meczów w 2D i 3D, wspinanie się na przeszkody i ich przeskakiwanie oraz nowe warunki pogodowe. Dalszy horyzont aktualizacji zakłada - poza osobnym trybem zombie - także dwie mapy: jedną pustynną, drugą pełną śniegu.

Reklama

Skocz do komentarzy (2)

Autor

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Senior News Writer  |  Pirlond

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (2)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami