Ambitna gra akcji Anthem od EA i BioWare będzie „startem nawet 10-letniej podróży” dla obu wymienionych firm. Takie podejście przypomina umowę, jaką studio Bungie podpisało z Activision z myślą o Destiny.

Wiceprezes wykonawczy w amerykańskiej firmie - Patrick Söderlund - mówił o tytule w programie Xbox Daily Show na targach E3 w ubiegłym tygodniu (od 1:41:30).

1
Guardian?

- [Anthem] to społecznościowa produkcja, w której razem ze znajomymi wykonujemy zadania i bierzemy udział w przygodach - wyjaśniał. - To tytuł, nad którym pracujemy już od niemal czterech lat. To także projekt, który po przyszłorocznej premierze może być dla nas początkiem nawet dziesięcioletniej podróży.

Grę akcji zapowiedziano oficjalnie na konferencji EA, lecz pierwsze wzmianki na temat gry BioWare pojawiły się na E3 już w 2014 roku.

Jak na sieciową strzelankę ze współdzielonym światem i wieloosobową akcją przystało, wydawca będzie musiał regularnie zapewniać nowe treści, by podtrzymać zainteresowanie graczy. Najpierw trzeba będzie jednak zachęcić do zakupu, a rywalizacja z popularnym Destiny na pewno będzie wyzwaniem.

Söderlund poruszył także temat wydajności gry.

- Powiedziałem zespołowi deweloperów, że gry ze współdzielonymi, otwartymi światami często rezygnują z jakości oprawy, stanowiącej techniczny problem. Rzuciłem wyzwanie i powiedziałem, by znaleźć rozwiązanie, które pozwoli uzyskać w otwartym świecie jakość grafiki równą, jeśli nie lepszą, od zamkniętych lokacji.

- Trochę to zajęło, ale w końcu się udało, dzięki mądrym inwestycjom w technologie, sprytnym rozwiązaniom projektowym i wspaniałym grafikom w zespole. Mogę szczerze powiedzieć, że nigdy nie widziałem równie ładnej gry z otwartym światem. Tego właśnie chcieliśmy.

Szersze spojrzenie na oprawę znaleźć można we wstępnej analizie Digital Foundry.

Anthem debiutuje jesienią 2018 roku na PC, PS4 i Xbox One.

Reklama