Przedstawiciele Bandai Namco oraz deweloperzy serii Ace Combat poinformowali dziś, że siódma odsłona cyklu ukaże się dopiero w przyszłym roku, a nie przed końcem bieżącego. Gra trafi na PC, PS4 i Xbox One.

Projektanci potrzebują czasu na dopracowanie projektu. Nie podano szczegółów, ale ze zdawkowego opisu wynika, że chodzi najprawdopodobniej o poprawienie optymalizacji.

Produkcja studia Project Aces to bezpośredni sequel Ace Combat 6: Fires of Liberation z 2007 roku. Ponownie weźmiemy udział w fikcyjnym konflikcie zbrojnym.

Podstawą rozgrywki jest oczywiście sterowanie nowoczesnym myśliwcem bojowym. Twórcy nie stawiają jednak na autentyzm - serię od zawsze cechuje zręcznościowy charakter.

Ważnym elementem cyklu jest także mocny, jak na tego typu produkcję, nacisk na fabułę. W nowej części również nie zabraknie wysokiej jakości scen przerywnikowych i dialogów.

Ace Combat 7 na PlayStation 4 od dnia premiery będzie wspierać urządzenie PS VR. Nie wiadomo jeszcze, czy zadziała także z HTC Vive lub Oculus Rift na PC.

Reklama

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami

Powiązane materiały

Najnowsze

Abonament Xbox Game Pass trafi na Switch?

W planach są też podobno specjalne odsłony Halo, Gears i Forzy.

GeForce GTX 1660 Ti w sprzedaży. Cena od 1339 zł

Karta na architekturze Turing, ale bez ray tracingu.

VR będzie istotne dla PS5 - twierdzi deweloper

Gogle przestaną być tylko gadżetem?

Reklama