Horizon Zero Dawn - technologiczne arcydzieło na PS4 i PS4 Pro

AKTUALIZACJA: Co oferuje nowy tryb wydajności?

Aktualizacja (27.02): Horizon Zero Dawn wzbogaciło się o łatki 1.01 oraz 1.02, wprowadzające szereg mniejszych zmian i poprawek. Co najważniejsze, posiadacze PS4 Pro mogą wybrać dwa tryby: skupienie możliwości konsoli na płynności lub rozdzielczości. Poprzednie rozwiązania tego typu - w Knack, Rise of the Tomb Raider czy Infamous - stawiały na odblokowanie liczby klatek na sekundę, co przekładało się na szybsze działanie, ale często przy zacinaniu. W Horizon Zero Dawn tak nie jest.

Przy „preferowaniu wydajności” rozdzielczość spada do stałego 1080p, ale zamiast usuwać blokadę, Horizon woli przekazać dodatkowe mocy obliczeniowe do ścisłego trzymania się linii 30 FPS. To interesujący pomysł, ale w przypadku tego tytułu wyjątkowo mało ekscytujący, ponieważ już standardowy tryb 4K nie pokazuje niemal żadnych spadków poniżej tego poziomu.

Posiadacze PS4 Pro zostający przy telewizorach 1080p otrzymują więc mały wzrost wydajności, ale tracą jednocześnie świetne wygładzanie krawędzi, wprowadzane skalowaniem oprawy w dół. Tymczasem posiadacze ekranów ultra HD rezygnują z jednego z najbardziej imponujących zastosowań obrazu 4K w grach, zyskując jedną czy dwie klatki w rzadkich sytuacjach. Dostępne opcje są interesujące, ale zostajemy przy domyślnym trybie wyświetlania grafiki, z naciskiem na wyższą rozdzielczość.

patch
Horizon Zero Dawn nie rezygnuje z blokady 30 FPS, więc korzyści z wyższej wydajności są minimalne

***

Oryginalny artykuł (20.02): Pierwsze informacje na temat PS4 Pro wywołały zaniepokojenie wśród graczy, którzy obawiali się tego, co nowy model zmieni w podejściu Sony. Czy deweloperzy postawią na jeden system? Czy standardowe PlayStation 4 odejdzie w zapomnienie? Dlatego też premiera Horizon Zero Dawn to ważne wydarzenie. Guerrilla Games słynie z technicznych innowacji i osiągnięć, więc spodziewano się właśnie pokazu pełni możliwości PS4 Pro, ale także zaangażowania w pełne wsparcie starszego urządzenia. Po tygodniu spędzonym z grą możemy potwierdzić, że twórcy spisali się wybornie na obu frontach.

Jeśli cofniemy się pamięcią do wrześniowej imprezy PlayStation Meeting i pokazu PS4 Pro, w grze obiecywano ładniejszą grafikę, lepszą wydajność i oprawę w 4K. Zaprezentowane dziennikarzom demo na pewno radziło sobie z tym ostatnim elementem - szachownicowe skalowanie wypadało zjawiskowo. Być może nieznacznie poniżej natywnej rozdzielczości ultra HD, ale nadal przepięknie. Pokaz bazował jednak na wczesnej wersji gry i nie brakowało spadków poniżej 30 klatek na sekundę.

Zobacz: Horizon Zero Dawn - Poradnik, Solucja

W pełnej odsłonie wyeliminowano większość tych problemów i rozgrywkę obserwujemy przy niemal stałym, zablokowanym poziomie 30 FPS. Imponuje również skalowanie silnika Decima na PS4 i PS4 Pro. Obie wersje nadal generują bardzo rzadkie spadki (ledwo zauważalne i skrzętnie ukrywane przez efekt rozmycia obrazu). Co bardziej interesujące, występują w niemal identycznych momentach na obu platformach, z bardzo małą przewagą po stronie PS4 Pro. Wydaje się, że winne są efekty przezroczystości i cząsteczki, ale wszelkie spadki to bardzo rzadkie zjawisko.

Spojrzenie na wydajność i oprawę Horizon Zero Dawn

Równie ważna jest płynność działania podczas przemierzania lokacji. Zbudowanie otwartego świata o takiej skali nie jest łatwym zadaniem i wiele podobnych tytułów nie radzi sobie z utrzymaniem stabilności, ponieważ procesor musi doczytywać dane w tle, jednocześnie przygotowując polecenia dla GPU i obsługując inne systemy. Właśnie dlatego Fallout 4 i Just Cuase 3 potrafią znacząco zaciąć nawet przy spokojnej eksploracji - bez walki na ekranie. W Horizon Zero Dawn podobne problemy nie występują, bez względu na model PS4.

Równa wydajność szachownicowego 4K oraz natywnego 1080p to kolejne duże osiągnięcie deweloperów. PS4 Pro zapewnia 2,3 razy więcej mocy w układzie graficznym, ale przepustowość pamięci pozostaje bez zmian i rzadko widzimy silnik skalujący się tak sprawnie ze standardowego PlayStation 4 do wyższej rozdzielczości. Tymczasem deweloperzy z Guerrilla poradzili sobie bez negatywnego wpływu na wydajność, a nawet wybrali się krok dalej, wprowadzając inne poprawki w grafice.

Twórcy zdali sobie sprawę z faktu, że więcej pikseli na ekranie to nie wszystko, a do odpowiednich wrażeń w 4K potrzeba więcej. Z przyjemnością obserwujemy więc, że poniesiono także rozdzielczość niektórych tekstur. Warto wspomnieć również o rozbudowanym filtrowaniu powierzchni. Już na standardowym 1080p można zauważyć ich rozmycie, o 4K nie wspominając. W Horizon poradzono sobie z potencjalnym kłopotem.

PlayStation 4PlayStation 4 Pro
Na PS4 Pro poprawiono rozdzielczość i filtrowanie tekstur. Widać to na śniegu na ziemi.
PlayStation 4PlayStation 4 Pro
Lepsze filtrowanie jeszcze lepiej widać na tym screenie, choćby na ścieżce w centrum.
PlayStation 4PlayStation 4 Pro
Wyższa rozdzielczość poprawia wygląd roślin. Dodatkowo, jeśli weźmiemy ogień „pod lupę”, zauważymy artefakty szachownicowego skalowania.
PlayStation 4PlayStation 4 Pro
Takie ujęcia pokazują korzyści płynące z wyższej rozdzielczości - PS4 Pro dłużej zachowuje ostrość, co widać na kamieniach po lewej.

Nadal pracujemy nad pełną analizą Horizon Zero Dawn, ale warto zauważyć, że nawet ten artykuł wymaga dopracowania, ponieważ nie mieliśmy jeszcze dostępu do premierowej łatki, która pozwala użytkownikom PS4 Pro wybrać między szachownicowym 4K lub nową opcją, przygotowaną z myślą o wydajności.

Ten drugi tryb kieruje moce obliczeniowe konsoli w celu uzyskania wyższej płynności działania. Podobne rozwiązania widzieliśmy w Infamous czy Rise of the Tomb Raider. Sony nie obiecuje 60 klatek na sekundę, więc będziemy musieli przeprowadzić dokładne testy.

Wybór między rozdzielczością i wydajnością może okazać się „wisienką na torcie” w tytule, który już teraz jest wypada wybitnie z technicznego punktu widzenia. Nawet bez tej opcji połączenie świetnej dyrekcji artystycznej, wysokiej płynności działania i dopracowanej prezentacji 4K przekłada się na najbardziej imponujący tytuł, jaki widzieliśmy na PS4 Pro. Jednocześnie standardowe PS4 nie zostaje w tyle, gdzie Horizon Zero Dawn jest równie dużym osiągnięciem.

Reklama

Skocz do komentarzy (30)

O autorze

Richard Leadbetter

Richard Leadbetter

Technology Editor, Digital Foundry

Rich has been a games journalist since the days of 16-bit and specialises in technical analysis. He's commonly known around Eurogamer as the Blacksmith of the Future.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (30)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami