Po długim oczekiwaniu, Sony zapowiedziało wczoraj wieczorem PS4 Pro oraz PS4 slim. Otrzymujemy dwa nowe modele PlayStation 4 - jeden mocniejszy, a drugi mniejszy. Dużo więcej szczegółów znaleźć można we wrażeniach od Digital Foundry.

Oba urządzenia rywalizują z rodziną Xbox od Microsoftu. Na targach E3 firma ujawniła Xbox One S, czyli mniejszą wersję standardowego Xbox One. Na horyzoncie majaczy jednak także Project Scorpio, czyli znacznie potężniejsza maszyna - z premierą w przyszłym roku.

Sony pokazało karty, a Microsoft odpowiedział, podkreślając pewne kluczowe różnice między nowymi PS4 i Xbox One. Na pierwszym miejscu jest brak napędu UHD Blu-ray w sprzęcie PlayStation.

Microsoft nie czekał zbyt długo i informację prasową wystosował wkrótce po zakończeniu konferencji prasowej Sony w Nowym Jorku.

„W Xboksie naszym celem jest umieszczenie graczy w centrum wszystkiego, co robimy. Nowy sprzęt dostępny teraz i w przyszłym roku został zaprojektowany z myślą o graczach i ich preferencjach dotyczących sposobu zabawy” - napisano w komunikacie, w którym poinformowano także o obniżce cen standardowych Xbox One.

„Xbox One S to jedyna dostępna na rynku konsola z wbudowanym 4K Blu-ray, w korzystnej cenie w porównaniu z odtwarzaczami 4K Blu-ray. Oferuje też streaming wideo w 4K oraz HDR w filmach i grach” - czytamy dalej, już w wyraźnym „prztyczku” wymierzonym w nos Sony.

Warto dodać, że w przyszłym tygodniu japońska korporacja wprowadzi obsługę HDR we wszystkich konsolach PlayStation 4. Nie trzeba więc kupować nowego urządzenia - jak w przypadku Xbox One S.

Zaatakowano także na froncie społecznościowym:

Wygląda więc na to, że pojedynek producentów konsol na nowo się rozgrzewa. W temacie PS4 Pro i Project Scorpio nadal pozostaje wiele pytań, dotyczących na przykład tego, jak popularne są telewizory 4K.

Premierę PS4 Pro zaplanowano na 10 listopada, w cenie 399 euro. Nie znamy kwoty zakupu i daty debiutu Project Scorpio, lecz sprzęt o mocy 6 teraflopów na pewno nie będzie tani.

Pozostają więc modele slim: Xbox One S za około 1500 zł, w zależności od zestawu, a także PS4 w mniejszej obudowie, za 300 euro. Po przeliczeniu na złotówki cena powinna więc być podobna.

Reklama