Po dziesięciu latach, Half-Life 2: Episode 3 wydaje się oddalać

Gra skończona na dobre?

W dniu 22 maja 2006 roku, Valve opublikowało informację prasową, zapowiadającą odcinkową trylogię dodatkowych epizodów dla Half-Life 2.

5
Może kiedyś...

Teraz, dziesięć lat później, nadal czekamy na ostatnią część.

Według pierwotnych założeń, cały cykl miał zakończyć się do grudnia 2007 roku. Drugi odcinek ukazał się jednak pod koniec 2006 roku, a następny październik był czasem debiutu dla słynnego The Orange Box, zawierającego cały zestaw gier, z Portalem i Team Fortress 2 włącznie.

Nawet teraz na stronie produktu Half-Life 2: Episode Two na Steamie znaleźć można wzmiankę o tym, że jest on środkową częścią trylogii.

Nadzieja umiera ostatnia, ale przez ostatnie lata Valve i sam Gabe Newell dzielnie odbijali pytania o Episode Three. „Nadal nad tym pracujemy” zamieniło się wkrótce w „nie mamy nic do dodania”.

W 2009 roku Newell przyznał, że jego studio ma „bardzo dobre powody”, by nie rozmawiać o trzecim odcinku, ale nie chciał wdawać się w szczegóły. Rok później Peter Molyneux opublikował materiał wideo, w którym jego syn prosi o pośpiech.

W 2012 doszło nawet do protestu i powstania grupy na Steamie, liczącej ponad 20 tysięcy użytkowników. Newell odparł wtedy, że zdaje sobie sprawę z frustracji oczekujących.

Jednocześnie gracze chwytali się każdego skrawka informacji, jak koszulki założonej przez jednego z pracowników Valve.

Nieco nowsze doniesienia to Half-Life 2: Episode 4 - lub też Return to Ravenholm - od studia Arkane, czyli projektu rozwijanego w latach 2006/2007, lecz ostatecznie anulowanego.

1
Okrutny żart

Obecnie Valve kontynuuje dominację na rynku PC dzięki platformie Steam, podbija esport za pomocą Dota 2 i Counter-Strike: Global Offensive, Team Fortress 2 pozostaje popularne, a najlepszym zestawem rzeczywistości wirtualnej jest właśnie Vive, zbudowane we współpracy z HTC.

Większość graczy wydaje się już pogodzona z faktem, że firma po prostu nie musi ryzykować kontynuacji serii Half-Life 2. Ostatnim gwoździem do trumny wydaje się być opuszczenie studia przez Marka Laidlawa, scenarzystę gry. Po 18 latach pracy, zasłużony deweloper postanowił nieco odpocząć.

„To co Valve zrobi z tą serią w przyszłości jest zupełnie ode mnie niezależne. Jestem wdzięczny, że mogłem pracować przy cyklu, ale mój czas związany z nim już minął” - napisał.

Pomimo tego, w sieci co jakiś czas pojawiają się kolejne skrawki informacji, jak nazwy plików znalezione w silniku Source 3, wskazujące na odniesienia do Half-Life 3 czy Left 4 Dead 3.

Czekamy więc nadal.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

O autorze

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami