CD Projekt podczas porannej konferencji prasowej podał szczegóły na temat planów firmy na lata 2016-2021. Zabrakło niestety szczegółów, ale podano kilka interesujących - choć niekoniecznie nowych - detali.

1
Krew i Wino nadal bez daty premiery

Co najważniejsze, Cyberpunk 2077 planowany jest na lata 2017-2021, co zdaje się potwierdzać chęć wydania futurystycznej produkcji najwcześniej w przyszłym roku.

Zdementowano więc nieoficjalne informacje z grudnia, gdy w niemieckim serwisie internetowym pojawiły się doniesienia z „wiarygodnego źródła”, według których Cyberpunk 2077 ukaże się pod koniec obecnego roku.

Szef studia CD Projekt Red - Adam Badowski - potwierdził podczas konferencji, że Cyberpunk 2077 nadal znajduje się w fazie pre-produkcji. Gry nie zobaczymy też na targach E3 w tym roku.

W okresie 2017-2021 polska firma chce także wydać „kolejną grę fabularną (RPG) kategorii AAA”. Szczegółów brak.

Nadal nie podano dokładnej daty debiutu rozszerzenia Krew i Wino do Wiedźmina 3, ograniczając się do informacji o „drugim kwartale”. Adam Kiciński, prezes CD Projekt zapewniał, że dodatek będzie „super-ambitny”, stanowiąc zwieńczenie trylogii.

Założenia produkcyjne wspierał będzie większy zespół deweloperów. CD Projekt planuje „co najmniej” dwukrotne powiększenie zespołu w CDP Red, do poziomu około 800 osób. Docelowy stan to cztery, niezależne zespoły. Powstaną także kolejne lokalne oddziały, w „kluczowych lokalizacjach” - mowa raczej o strukturach wydawniczych, często tylko kilkuosobowych.

Pewną ciekawostką jest wzmianka o przygotowywaniu na ten rok, jak to określa polska firma: „gry nowego (dla nas) formatu”. Być może mowa o zapowiedzianym już, „papierowym” RPG w świecie Wiedźmina?

2

Cel bardziej ogólny na lata 2017-2021 to „bycie w trójce najbardziej uznanych producentów gier wideo”, a także „wprowadzenie marek do czołówki światowej popkultury”.

Jeśli mowa o danych bardziej „matematycznych”, to potwierdzono rosnące znaczenie rynków azjatyckich. W 2015 roku wypracowano tu 50 milionów złotych - w 2011 był to tylko milion. Coraz ważniejsza jest też dystrybucja cyfrowa: w 2011 roku odpowiadała za 29 procent przychodów, ale już w 2015 roku było to 61 proc.

Co ciekawe, sam Wiedźmin 3 nadal sprzedał się lepiej w pudełkach (68,4 proc.), ale podział przychodów na wydania fizyczne i cyfrowe to i tak „pół na pół”. Przyczyną są oczywiście niższe koszty i wyższe marże w takiej dystrybucji.

Pewną ciekawostką jest także fakt, że GOG Galaxy otrzyma funkcje i technologie sieciowe, „potrzebne do obsługi nowej gry CD Projekt Red”. Kiciński potwierdził, że przyszłe produkcje studia będą zawierały elementy tego typu.

Serwis dystrybucji cyfrowej rozszerzy się w przyszłości także o kolejne waluty i wersje językowe. Nie podano jednak detali na temat ewentualnej lokalizacji dla polskich graczy i ich złotówek.

Marcin Kiciński mówił też o rzeczywistości wirtualnej, zachowując jednak sporą ostrożność i oczekując na rozwój sprzętu VR. Wspomniał o bardzo wysokiej cenie i wymaganiach sprzętowych. Jak przyznał, prywatnie oczekuje bardziej na HoloLens od Microsoftu.

Reklama