Homefront: The Revolution wraca do żywych z nowym trailerem

Premiera na wiosnę.

Twórca strzelanki Homefront: The Revolution pojawił się na targach Gamescom - na konferencji Microsoftu - prezentując klimatyczny trailer oraz fragmenty rozgrywki.

Podczas pokazu ogłoszono także, że posiadacze konsol Xbox One mogą liczyć na wcześniejszy dostęp do wersji beta, zaplanowanej na zimę tego roku.

Pozostałe platformy docelowe to PC, PlayStation 4, Mac i Linux. Premierę zaplanowano wstępnie na wiosnę przyszłego roku.

Powtórzono informacje o tym, że poza kampanią dla pojedynczego gracza będziemy mogli zagrać także w kooperacji, wspólnie walcząc z inwazją na terenie Stanów Zjednoczonych.

Początkowo planowano debiut jeszcze w tym roku. Za prace odpowiadał pierwotnie brytyjski oddział Cryteka, lecz wkrótce firma ta wpadła w poważne kłopoty finansowe, więc prawa odsprzedano do Deep Silver.

Produkcję kończą teraz deweloperzy z liczącego 126 osób Dambuster Studio. Szefem tego studia został Hasit Zala, który w zamkniętym Crytek UK pełnił rolę dyrektora projektu.

Akcja Homefront: The Revolution rozgrywa się w Filadelfii, pod okupacją armii Korei Północnej. Akcję obserwujemy z oczu bohatera, a fabuła skupia się na walkach partyzanckich, z opcjonalną kooperacją przez sieć, dla maksymalnie czterech osób.

Masz wolną chwilkę? Zobacz także:

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Microsoft chce "zachować Call of Duty na PlayStation"

Czy chodzi o wszystkie przyszłe części?

Długi gameplay z Dying Light 2

Zadanie poboczne, walka i nie tylko.

GTA 5 działa na Game Boyu z 1989 roku

Bez modyfikowania konsoli, ale ze specjalnym kartridżem.

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami