Microsoft rozważał rozdawanie pierwszego Xboksa za darmo i - zapewne - pobieranie późniejszych opłat abonamentowych, na wzór telefonów komórkowych.

1

Takie informacje ujawnił Lorne Lanning - twórca serii Oddworld - w rozmowie z serwisem GamesIndustry.biz.

Przed premierą pierwszego Xboksa, Microsoft testował różne pomysły na działalność konsolową, a jednym z konceptów było właśnie oferowanie sprzętu bez wstępnej opłaty.

W ten sposób firma chciała przemówić do mniej zaawansowanych graczy - wspomina Lanning.

- W tym czasie myślano, że główna część rynku będzie „casualowa” i dla takich osób planowano konsolę - wyjaśnia deweloper.

Microsoft był podobno zainteresowany pozyskaniem Oddworld jako silnej konkurencji dla Mario.

- Powiedzieliśmy, że jeśli zamierzają rozdawać konsolę za darmo, to wygrają. A jeśli wygrają, to chcemy wziąć w tym udział - mówi Lanning.

Nie jest jasne, jaką formę płatności planowała korporacja. Pewne jest jednak, że pomysł na konsolę bez wstępnej opłaty nie został zapomniany przez Microsoft. Model ten spopularyzowały firmy telekomunikacyjne, a rozwiązanie było rzekomo brane pod uwagę także dla Xbox One.

W 2012 roku oferowano nawet zestaw z X360 i Kinectem za 99 dolarów, z dodatkowym miesięcznym abonamentem na poziomie 15 dolarów. Oferta ograniczona była do Stanów Zjednoczonych i służyła jako program pilotażowy - dwuletni kontrakt z Xbox Live Gold. Ofertę wycofano po cichu dwa lata później.

Reklama

Powiązane gry

O autorze