Microsoft: gry z programu ID@Xbox nie muszą debiutować na Xbox One

Plus: o braku No Man's Sky.

Gry niezależne wydawane na Xbox One zawierają kontrowersyjną klauzulę mówiącą o tym, że muszę ukazać się w pierwszej kolejności - lub równocześnie z innymi platformami - na sprzęcie Microsoftu.

1
ID@Xbox na imprezie Rezzed 2015

W przeszłości amerykańska korporacja stała przy stanowisku, że nie wyda żadnej gry, która debiutowała już na innych platformach. Teraz - po krytyce, kontrowersjach i niejasnościach - stanowisko to zmieniono.

Phil Spencer zapewniał, że w ten sposób posiadacze Xbox One będą czuli się wyróżnieni, a twórcy zostaną zachęceni do pracowania nad wersjami na tę konsolę równocześnie z innymi platformami.

Na konferencji GDC w tym roku ujawniono imponującą liczbę pozycji, które trafią na sprzęt Microsoftu w ramach ID@Xbox, a sam program obejmie w przyszłości także Windows 10.

Jakie jest obecne stanowisko firmy w temacie kontrowersyjnej klauzuli? Eurogamer postanowił zapytać Agostino Simonettę, europejskiego szefa inicjatywy ID@Xbox.

Czy można bezpiecznie założyć, że jeśli gra nie jest na wyłączność dla jednej platformy, to może ukazać się także na Xboksie?

To prawda. Wyjątkiem są tylko gry, które nie mogą trafić na Xbox, na przykład ze względu na specyficzne umowy wydawnicze.

Bez względu na to, czy pozycję wydano już wcześniej na inne platformy?

Zawsze słyszę to pytanie. Odpowiedź jest prosta: rozumiemy, że twórcy mogą zdecydować się na jakąś kolejność wydawania na poszczególnych systemach. Czasami chodzi o dostępne środki, czasami o jakieś uzgodnienia z wydawcą.

Mówimy deweloperom: porozmawiajcie z nami. Wtedy możemy spróbować znaleźć sposób, którzy przełoży się na jak największy sukces na naszej platformie. Porozmawiajcie z nami, dogadamy się. Nie ma określonych ograniczeń dotyczących gier wydanych wcześniej na innych platformach.

Czy klauzula o premierze na Xbox One to kwestia kontroli jakości?

Nie wydaje mi się. Chcemy porozmawiać z deweloperami, by zapewnić im jak najlepsze warunki do odniesienia sukcesu. Jednocześnie chcemy zaoferować graczom coś, co będzie dla nich świeże. Nie chodzi o kontrolę jakości.

Jak ważne są umowy na wyłączność?

Na konferencji GDC ogłosiliśmy tony gier na wyłączność. To część dzisiejszego biznesu. Ale ważne jest dostarczenie dobrej jakości produktów, bez względu na umowy.

Czy żałujecie, że No Man's Sky nie trafi na Xboksy?

To interesujące pytanie... W ubiegłym tygodniu ogłosiliśmy, że pracujemy nad Elite, a na Windows 10 i Xboksa zmierza wiele gier. Osobiście nie żałuję, mamy inne tytuły na wyłączność. Ponad tysiąc twórców ma dzisiaj zestawy deweloperskie Xbox One, pracując nad ponad setką gier. Mamy bardzo mocną linię wydawniczą.

Jak ważne jest kontrolowanie jakości?

Jest ważne, zwłaszcza na konsolach. Konsumenci oczekują określonego poziomu, a my oczekujemy tego samego ze strony deweloperów. Ale wydaje mi się, że stary model kontroli jakości już nie istnieje.

Czy jesteście zadowoleni z poziomu promocji programu ID@Xbox?

Mamy fajne podejście: zawartość to zawartość. Tytuły z ID@Xbox są promowane obok gier AAA, a w sklepie znaleźć można rekomendacje dla użytkowników. Czy możemy zrobić coś więcej? Zawsze istnieje taka możliwość, ale obecnie deweloperzy dają nam do zrozumienia, że czują nasze wsparcie.

Reklama

Skocz do komentarzy (2)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (2)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami