Gracze Counter-Strike z USA zbanowani za ustawienie meczu

Ostra reakcja Valve.

Siedmiu graczy i menedżerów z amerykańskich zespołów Counter-Strike: Global Offensive zostało zbanowanych za ustawienie jednego z meczów.

W sierpniu ubiegłego roku organizacja CEVO prowadziła kolejne rozgrywki z cyklu Professional Season. Jednym z meczów był pojedynek iBUYPOWER kontra NetcodeGuides.com. Zdecydowanym faworytem była ta pierwsza drużyna, ale rywalizacja zakończyła się przekonywującym zwycięstwem NetcodeGuides. Wynik już wtedy wywołał pewne kontrowersje i podejrzenia.

1
Obciążające wiadomości tekstowe ujawniła była dziewczyna jednego z graczy. Bo z kobietami...

W styczniu tego roku serwis The Daily Dot przeprowadził dochodzenie w tej sprawie, docierając do wiadomości tekstowych jednego z zawodników, w których ten przyznaje się do wiedzy na temat ustawienia meczu i postawienia sporej liczby skórek przeciwko faworytowi.

W obliczu tak przytłaczających dowodów sprawą zajęło się samo Valve. Firma odpowiedzialna Counter-Strike: Global Offensive doszła do podobnych wniosków i potwierdziła udział kilku graczy i menedżerów, którzy mieli zarobić na procederze nawet 10 tysięcy dolarów.

„Profesjonalni gracze, ich menedżerowie i członkowie organizacji nie powinni w żadnym przypadku obstawiać meczów CS:GO, kontaktować się z osobami, które robią to na dużą skalę lub dostarczać informacje wpływające na zakłady” - napisano na oficjalnej stronie gry.

Firma zbanowała Sama „DaZeD” Marine, Braxtona „swag” Pierce'a, Kevena „AZK” Lariviere, Joshuę „steel” Nissana, Dereka „dboorN” Boorn, Duca „cud” Phama i Casey'a Fostera z wszelkich organizowanych przez siebie zawodów. Na podobny krok zdecydowała się organizacje ESEA, FACEIT i CEVO, także wręczając zakaz rozgrywek, co na dobrą sprawę kończy kariery wymienionych osób.

„Po pierwsze, chciałbym przeprosić fanów i sponsorów, których zawiodłem” - napisał Braxton „swag” Pierce, przyznając się do udziału w ustawieniu meczu. „Widziałem, co się dzieje i nic nie powiedziałem. Otrzymałem bardzo mało skórek w porównaniu do innych graczy. Szczerze mówiąc nie wiem po co, bo skórki wcale mnie nie obchodzą.”

To właśnie skiny na przeróżne bronie są główną walutą podczas obstawiania meczów w Counter-Strike: Global Offensive. Każda skórka ma przypisaną wartość, za jaką można ją sprzedać w sklepie na Steamie.

Może się wydawać, że skórki na wirtualne przedmioty to mało dochodowy biznes. Warto jednak podać przykład rozgrywanego kilka dni temu turnieju MLG Aspen. Tylko w pierwszym dniu rozgrywek łączna pula zakładów zawartych w serwisie CSGO Lounge wyniosła niemal 4,5 miliona dolarów. A to tylko jeden turniej, jeden dzień i jeden serwis.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami