CD Projekt odpowiada na kontrowersje z kolekcjonerką Wiedźmina 3 na Xbox One

„Musimy znaleźć sposób na wspieranie naszych partnerów.”

CD Projekt opowiedział na kontrowersje, jakie wywołało ogłoszenie dodatków na wyłączność dla kolekcjonerskiej edycji Wiedźmina 3 na Xbox One.

Kością niezgody jest głównie gra karciana Gwent - czyli odpowiednik gwinta, znanego dobrze fanom książek Sapkowskiego. Cyfrowa wersja dostępna będzie w każdej kopii Wiedźmina 3, zapewne jako mini-gra. „Fizyczne” karty zarezerwowane są jednak dla edycji kolekcjonerskiej na konsoli Microsoftu.

1
Gra karciana Gwent oraz mapa na płótnie tylko w wersji Xbox One

Gracze szybko przywołali zapewnienia Marcina Iwińskiego - współzałożyciela CD Projektu - z maja tego roku:

- Traktujemy wszystkich graczy tak samo - zapewniał menedżer w rozmowie z Eurogamerem. - Nie dostarczymy za opłatą zawartości na wyłączność dla żadnej z platform. Nie jest to zgodne z naszymi wartościami, nie zrobimy tego.

Jak się okazuje, chodziło wyłącznie o DLC, a nie o gadżety w edycjach kolekcjonerskich. Dodanie karcianki Gwent do zestawu na Xbox One ma pomóc w popularyzacji tytułu na świecie i zwiększyć sprzedaż.

„W CD Projekcie gracz zawsze jest na pierwszym miejscu. Wersja PC ukaże się bez zabezpieczeń DRM i przykładamy wszelkich starań, by zaoferować jak najbardziej wypasione wydania gry (standardowe i kolekcjonerskie). Tytuł będzie taki sam, bez względu na platformę” - napisał Iwiński w oświadczeniu.

„Co więcej, obiecaliśmy brak DLC na wyłączność dla platform oraz sklepów i zamierzamy dotrzymać słowa. Nic się w tej kwestii nie zmieniło.”

„Rozumiem, że te dodatkowe gadżety mogą być pożądane także przez fanów na innych platformach. Ale skoro nie oferujemy DLC na wyłączność ani żadnych innych zmian w rozgrywce, musimy znaleźć inny sposób na wspieranie naszych partnerów.”

„Zapewniamy inne bonusy do zamówień przedpremierowych w różnych sklepach na całym świecie, takie jak komiksy, plakaty, steelbooki i medaliony. Zabawne, że te gadżety nie wywołały podobnej fali komentarzy.”

„Dlaczego to robimy? Musimy wspierać naszych partnerów, by spopularyzować grę na świecie. Mamy nadzieję, że przełoży się to na lepszą sprzedaż, a w rezultacie pozwoli nam dalej robić to, co robiliśmy przez ostatnie 10 lat: inwestować w kolejne gry RPG, nie rezygnując z naszych wartości.”

„Jeśli nadal uważacie, że dodanie dwóch zestawów do gry w gwinta do kolekcjonerskiego wydania na Xbox One jest zdradą naszych ideałów i złamaniem obietnic, to jest nam przykro, ale ocena ostatecznie należy do was.”

„Mam jednak nadzieję, że nasza oferta jest unikatowa i możemy prosić o kredyt zaufania. Mamy więcej wspaniałych ogłoszeń związanych z Wiedźminem 3 w nadchodzących miesiącach i obiecujemy, że nie będzicie rozczarowani (nie, nie będzie więcej rzeczy na wyłączność)” - kończy Iwiński.

Wiedźmin 3: Dziki Gon ukaże się 24 lutego 2015 roku, także na PC i PlayStation 4.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (13)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami