Jak mody poprawiają Watch Dogs, GTA 4, Half-Life 2

Lepsza grafika i wiele więcej.

Gdy pojawiające się w sprzedaży gry mają liczne błędy, które nie są usuwane wraz z aktualizacjami, wtedy do akcji włączają się moderzy. Poprawiają produkcję, udoskonalając grafikę, sterowanie, dodając nowe opcje i wykonują wiele, wiele więcej pożytecznej pracy.

To właśnie wykonane przez fanów modyfikacje „uratowały” komputerową wersję Dark Souls czy GTA 4 - bez nich przyjemność płynąca z rozgrywki w wielu podobnych tytułach byłaby znacznie mniejsza. I choć nie zawsze skorzystanie z modów jest proste, warto poświęcić czas. A poza tym - to świetna zabawa.

Pamiętajcie, że przed wgraniem jakiegokolwiek moda, warto zrobić kopię bezpieczeństwa plików gry, aby uniknąć ewentualnych problemów z jej uruchomieniem, gdy proces się nie powiedzie.

Watch Dogs

Pecetową wersję Watch Dogs dręczyły liczne problemy już od dnia premiery. Gra budziła kontrowersje; miała sporo błędów i nie lada kłopoty z płynnym działaniem nawet na potężnych komputerach. Aktualizacja rozwiązała tylko część z nich. Podczas zabawy nie ujrzeliśmy wielu fajerwerków graficznych, które sprawiły, że Watch Dogs nie wyglądało tak spektakularnie, jak na pamiętnych targach E3 w 2012 roku.

Z pomocą przyszedł jeden z graczy, który odkrył, że można przywrócić wspomniane efekty. Dzięki modyfikacji TheWorse Mod 1.0, świat w Watch Dogs zyskuje na detalach - na przykład zwiększono częstotliwość opadów deszczu, kiedy to gra wygląda najatrakcyjniej.

Zmian jest jednak więcej. Od prostych, takich jak zaimplementowanie cieni wtedy, gdy postać stanie w nocy przed samochodem z zapalonymi reflektorami, przez dodanie większej ilości pary i dymu, skończywszy na zwiększonej liczbie przechodniów oraz dodaniu efektu bloom.

Dzięki modyfikacji, produkcja Ubisoftu wygląda obecnie naprawdę znakomicie, a różnica wobec oryginału jest widoczna gołym okiem. Minusem jest fakt, że rozgrywka traci nieco na realizmie, nabierając bardziej kinowego sznytu, z hollywoodzkimi efektami specjalnymi.

Na szczęście można dostosować włączane opcje do swoich potrzeb. Trzeba jednak pamiętać, że aby uruchomić wszystkie możliwe efekty w najwyższej jakości, do płynnego działania gry potrzeba mocnego peceta.

Strona moda

„Dzięki modyfikacji, produkcja Ubisoftu wygląda obecnie naprawdę znakomicie.”



GTA 4

GTA 4 posiada ogromną scenę moderską, gdzie liczba modyfikacji idzie wprost w tysiące. Każdy chętny może dostosować produkcję Rockstara wedle własnego gustu. Jednak nie zawsze jest to proces łatwy, ale warto się natrudzić, bo efekty mogą być zachwycające.

Jednym z popularniejszych modów i łatwiejszych do wgrania jest Icenhancer, który niedawno został zaktualizowany do wersji 3.0. GTA 4 nabiera rozmachu i w niewielu miejscach przypomina grę wydaną pięć lat temu.

Zobaczymy efekt bloom i ulepszony motion blur, więcej pary wydobywającej się z ust, poruszające się po niebie chmury, lepsze efekty pogodowe oraz usprawnioną grę światła i cienia. A to tylko część z długiej listy modyfikacji, które wprowadza Icenhancer. Niestety, jest to okupione wysokimi wymaganiami sprzętowymi.

Mod dostępny jest zarówno dla podstawowej wersji GTA, jak i dla Episodes From Liberty City, w tym dla wersji gry oznaczonej numerem 1.0.7.0. Dodatkowo autor modyfikacji na swojej stronie poleca kilka innych modów, które uzupełniają Icenhancer 3.0.

Strona moda



Half-Life 2

Niemal 10 lat od premiery Half-Life 2 bez wątpienia wciąż jest znakomitą produkcją - wartą, by do niej powrócić kolejny raz. Co prawda, oryginalna oprawa graficzna mocno już się zestarzała zestarzała, ale znów z pomocą przychodzą moderzy, ze znakomitym Cinematic Mod 2013.

Po szybkim i bezproblemowym wgraniu moda - działa nie tylko z podstawową wersją Half-Life 2, lecz również z oboma epizodami - naszym oczom ukaże się fantastycznie wyglądająca gra. Zmiany są ogromne: od tekstur w wysokiej rozdzielczości i nowego oświetlenia scen, po dodatkowe efekty wizualne. Wszystko to możemy łatwo dostosować do swojego gustu jeszcze przed rozgrywką, za pomocą konfiguratora.

Co warte zaznaczenia, mod nie korzysta z ogromnych zasobów komputera, jak wspomniane powyżej modyfikacje do GTA 4 i Watch Dogs. Trzeba jednak podkreślić, że sporo scen zostało przemodelowanych i nie wyglądają tak jak w pierwowzorze, co niekoniecznie spodoba się wiernym miłośnikom Half-Life'a. Jeśli sięgamy po tytuł po raz pierwszy, warto go odkryć w oryginale.

Strona moda

„W przypadku Half-Life 2 zmiany po wgraniu modyfikacji są ogromne.”

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (9)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami