Jack Tretton - były szef Sony Computer Entertainment America - udzielił pierwszego wywiadu po opuszczeniu firmy. Mówi między innymi o sukcesie PS4 i problemach PS3.

1
Jack Tretton

- Spędziłem w Sony 19 lat i cieszyłem się każdą chwilą, ale mój oryginalny plan zakładał trzy lata, które zaczęły się jednak rozciągnąć, gdy firma osiągała sukces z sukcesem - przyznaje menedżer w rozmowie z serwisem Games Industry.

- Znalazłem się w punkcie, zwłaszcza wraz z sukcesem PlayStation 4, że zrobiłem już niemal wszystko, co mogłem. Chciałem zostać bardziej wolnym strzelcem, bez przywiązania do jednej platformy i firmy.

Tretton ogłosił niedawno, że dołączył do rady nadzorczej firmy Genotaur, specjalizującej się w sztucznej inteligencji i kontrolerach, z naciskiem na gry. Przyznał, że pracował już w wielkim Sony, więc teraz czas zająć się czymś mniejszym.

- Jednym z ciekawszych punktów było budowanie marki PlayStation i wejście na mocno konkurencyjny rynek, podzielony między Segę i Nintendo. Sony nie miało miejsca na półkach sklepowych i praktycznie zero korzeni w branży gier, a z biegiem czasu utrwaliło markę i stało się liderem.

- Największym wyzwaniem był dla mnie okres promowania PlayStation 3 i technologii Blu-ray oraz związane z PS3 wyzwania finansowe. Ale dlatego też PlayStation 4 było tak wspaniałym odkupieniem. Znalezienie rozwiązań na problemy i uczynienie tej platformy tak dużym sukcesem przyczyniło się na pewno do tego, że z dużo większym spokojem ducha postanowiłem kontynuować karierę gdzie indziej - dodaje.

Tretton pracował w SCEA od samego początku, od 1995 roku. Odegrał ważną rolę w popularyzacji konsol PlayStation za oceanem. Podczas jego kadencji w Ameryce Północnej sprzedano ponad 50 milionów PS2 oraz milion PS4 - tylko pierwszego dnia.

Reklama